- Ich ostatnie chwile trwały kilka minut lub kilku sekund, ale ta krótka chwila wyraźnie podkreślała ich czystą lojalność wobec partii i kraju - mówił Kim Dzong Un, chwaląc postawę północnokoreańskich żołnierzy, którzy wybrali śmierć zamiast pojmania podczas walk na Ukrainie. Jego słowa padły podczas uroczystości inauguracji muzeum poświęconego pamięci zmarłych.
Wybrali śmierć zamiast niewoli. Kim Dzong Un pochwalił postawę żołnierzy

Podczas uroczystości inauguracji Muzeum Pamięci Czynów Bojowych w Zagranicznych Operacjach Wojskowych, poświęconego pamięci północnokoreańskich żołnierzy, którzy zginęli, walcząc po stronie Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie Kim Dzong Un szczególnie skupił się na tych, którzy woleli odebrać sobie życie, zamiast zostać pojmanymi przez ukraińskie siły. - Ich ostatnie chwile trwały kilka minut lub kilka sekund, ale ta krótka chwila wyraźnie podkreślała ich czystą lojalność wobec partii i kraju - chwalił ich postawę przywódca Korei Północnej.
ZOBACZ: Kim Dzong Un złożył deklarację Rosji. "Obrona suwerenności"
Kim, cytowany przez stację CNN oraz agencję KCNA, powiedział, iż ci, którzy "bez wahania zdecydowali się" na odebranie sobie życia, wykazali "najwyższą formę lojalności" wobec państwa oraz Partii Pracy Korei. - Samopoświęcenie bez oczekiwania rekompensaty i oddanie bez nagrody, to będzie definicja szczytu lojalności naszej armii - mówił polityk. - Taka czysta lojalność stanowi dowód niezwykłego bohaterstwa - kontynuował.
Żołnierze z Korei Północnej walczą w Ukrainie. "Zaszczytem realizacja rozkazów"
Tych, którzy decydowali się na "samozniszczenie", Kim opisywał jako "bohaterów, którzy bronili honoru kraju". - Walczący wiedzieli, iż po ich śmierci w akcji ich martwe ciała mogą zostać rozwiane przez wiatr wiejący przez pokryte śniegiem lasy na obcej ziemi. Jednak poświęcili życie, wierząc, iż ich największym zaszczytem jest udział w realizacji rozkazów i wzbogacenie prestiżu wielkiego kraju - kontynuował polityk.
ZOBACZ: Kim Dzong Un dokręca śrubę. Dane o egzekucjach zatrważają
Kim zachwycał się dodatkowo nowo otwartym muzeum, nazywając obiekt "kolosalną twierdzą, w której spoczywają dusze tych lojalistów i ich serca płonące patriotyzmem". Jak stwierdził, ceremonia inauguracji "zapisze się w kartach historii jako święte wydarzenie", dodając przy tym, iż podkreśla ona "nienaruszalną godność" oraz "prestiż" Korei Północnej.
Wojna w Ukrainie. Tysiące poległych z Korei Północnej. Kim otworzył muzeum
Jak przekazała stacja CNN, od dłuższego czasu północnokoreańskie media państwowe przedstawiały "barwne i często drastyczne" relacje o tym, jak wyglądały ostatnie chwile życia żołnierzy. Opisywano, jak decydowali się na odebranie sobie życia poprzez detonację granatów, krzycząc wcześniej do swoich towarzyszy, aby ci się oddalili. Niekiedy miało dochodzić także do rozszerzonych samobójstw.
Tragiczne incydenty następowały po to, aby uniknąć pojmania. Zdaniem CNN właśnie takiej postawy oczekiwano od żołnierzy. Pjongjang - jak opisuje stacja - nigdy nie potwierdził oficjalnie tej narracji. Analitycy twierdzą, iż pogłębiająca się kooperacja wojskowa Rosji z Koreą Północną przyniosła Pjongjangowi wiele korzyści. Chodzi m.in. o pomoc finansową, żywność czy dostawy energii, co pomaga Korei Północnej złagodzić skutki międzynarodowych sankcji nałożonych w związku z programem broni jądrowej.
ZOBACZ: Kim Dzong Un zapowiada "nieodwracalny kurs" i grozi sąsiadom. "Zapłacą bezlitośnie cenę"
Japońska agencja Kyodo zwraca uwagę na pomnik, który znajduje się na terenie muzeum. Na umieszczonej na pomniku tablicy wypisano nazwiska niespełna 2,3 tys. poległych północnokoreańskich żołnierzy. Jednocześnie zachodnie i południowokoreańskie służby wywiadowcze szacują, iż w starciach z siłami ukraińskimi mogło zginąć ponad 6 tys. obywateli Korei Północnej.
Jak dodaje CNN, na terenie kompleksu znajduje się 271 grobów i ponad 1700 urn ze skremowanymi szczątkami żołnierzy. Stacja informuje dodatkowo o "pustej przestrzeni" na groby, które mogą pojawić się w przyszłości.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
















