Prezydent USA Donald Trump. Fot. ShutterstockDonald Trump dolewa oliwy do ognia. Surowce energetyczne w górę
Sytuacja geopolityczna zaogniła się we wtorek wieczorem, kiedy siły amerykańskie przeprowadziły niespodziewany atak odwetowy na terytorium Iranu. Była to bezpośrednia odpowiedź Waszyngtonu na wcześniejsze zestrzelenie amerykańskiego śmigłowca wojskowego Apache. W środę prezydent Donald Trump w telewizyjnym orędziu całkowicie rozwiał nadzieje na szybki deeskalację konfliktu.
Reakcja rynku paliwowego była natychmiastowa:
- Ropa WTI (USA): Kontrakty terminowe zdrożały o 2 proc., osiągając poziom 90,03 dolara za baryłkę.
- Ropa Brent (benchmark międzynarodowy): Zanotowała wzrost o 1,8 proc., zamykając sesję na poziomie 93,10 dolara za baryłkę.
„Wczoraj uderzyliśmy ich mocno i dziś uderzymy ponownie. Będziemy ich atakować, i to bardzo mocno” – oświadczył Trump, dodając w mediach społecznościowych, iż Iran „będzie musiał zapłacić cenę” za celowe przeciąganie negocjacji. Oleju do ognia dolał sekretarz obrony Pete Hegseth, zapowiadając rychłe bombardowanie kluczowych irańskich obiektów strategicznych.
Krwawa sesja w Nowym Jorku. Wall Street pod potrójną presją
Zapowiedzi Białego Domu momentalnie przełożyły się na fatalne nastroje na nowojorskim parkiecie. Główne indeksy giełdowe osunęły się do najniższych dziennych poziomów. Najmocniejsze uderzenie przyjęli producenci mikroprocesorów i zaawansowanych technologii, których wyceny od dłuższego czasu uznawane były przez analityków za mocno naciągnięte.
Sytuację rynkową skomplikował dodatkowo czynnik wewnętrzny – nadchodząca, piątkowa oferta publiczna (IPO) giganta SpaceX. Eksperci rynkowi oceniają, iż wielu dużych graczy celowo pozbywało się w środę dotychczasowych aktywów, aby uwolnić gotówkę i zrobić w portfelach miejsce na ten prawdopodobnie największy debiut giełdowy w historii finansów. Inwestorzy zmagają się w tej chwili z kumulacją ryzyk: od Bliskiego Wschodu, przez drogie spółki technologiczne, aż po rosnące obawy, iż Fed zdecyduje się na kolejne podwyżki stóp procentowych.
Czy uda się ocalić żeglugę? Eksperci liczą na kruchy rozejm
Mimo skrajnie agresywnej retoryki politycznej, część analityków rynków instytucjonalnych zachowuje umiarkowany optymizm. Głównym celem ewentualnego, choćby pozornego porozumienia, pozostaje kluczowa dla globalnego transportu surowców cieśnina Ormuz.
Tabela: Bilans zamknięcia głównych wskaźników giełdowych i surowcowych
| Dow Jones Industrial | Spadek o ponad 950 pkt | -1,87% | Strach przed konfliktem zbrojnym; odwrót od tradycyjnego przemysłu. |
| S&P 500 | Szeroki rynek akcji | -1,62% | Wyprzedaż papierów wartościowych pod presją podwyżek stóp Fed. |
| Nasdaq Composite | Indeks technologiczny | -1,98% | Gwałtowne tąpnięcie producentów chipów oraz presja przed IPO SpaceX. |
| Ropa naftowa WTI | 90,03 USD / baryłka | +2,00% | Zapowiedź bezpośrednich amerykańskich ataków na Iran. |
| Ropa naftowa Brent | 93,10 USD / baryłka | +1,80% | Obawy przed zablokowaniem kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie. |
Jak zauważa Mohit Kumar, główny ekonomista finansowy ds. Europy w firmie Jefferies, ani Waszyngton, ani Teheran nie są w rzeczywistości zainteresowani totalną i wyniszczającą wojną na pełną skalę. Istnieje zatem wysokie prawdopodobieństwo, iż w najbliższych tygodniach obie strony wypracują chociażby tymczasowe, bardzo kruche zawieszenie broni, które pozwoli na bezpieczne wznowienie ruchu tankowców w rejonie Zatoki Perskiej.
PAP




![Ogólnopolska Konferencja w Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Cenny relikwiarz żołnierza AK przekazany do muzeum [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc02431.jpg)








