Poczta Polska wznowiła w 2026 roku kontrole abonamentowe w całym kraju. Dla wielu oznacza to jedno pytanie: co zrobić, gdy ktoś dzwoni do drzwi i twierdzi, iż przyszedł sprawdzić telewizor? Przepisy są tu mniej oczywiste, niż można by sądzić – a mit o wszechmocy kontrolera od dawna żyje własnym życiem. Poczta sama w tym roku wydała oświadczenie w tej sprawie.

Fot. Warszawa w Pigułce
To nie listonosz – kim jest kontroler RTV
Pierwsza ważna rzecz: zwykły doręczyciel listów nie ma żadnych uprawnień kontrolnych w zakresie abonamentu RTV. Kontrole przeprowadzają wyłącznie upoważnieni pracownicy Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej – wyspecjalizowanej jednostki, która działa na zlecenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jak potwierdziło Biuro Prasowe Poczty Polskiej w odpowiedzi na pytania PAP, to właśnie ta komórka realizuje kontrole „zgodnie z ustalonym planem”.
Kontroler ma obowiązek okazać dwa dokumenty: legitymację służbową oraz upoważnienie do wykonywania czynności kontrolnych w zakresie obowiązku rejestracji odbiorników RTV. Na żądanie musi też pokazać dowód osobisty. jeżeli któregoś z tych dokumentów brakuje – mamy prawo odmówić jakiejkolwiek współpracy i to bez żadnych konsekwencji prawnych.
Nie musisz otwierać drzwi – i to nie jest żaden mit
Odpowiedź na pytanie, czy trzeba wpuścić kontrolera do mieszkania, jest jednoznaczna: nie ma takiego obowiązku. Wynika to wprost z Konstytucji RP, która gwarantuje nienaruszalność miru domowego. Wejście do prywatnego lokalu wbrew woli mieszkańca może nastąpić wyłącznie na podstawie decyzji sądu lub prokuratora. Kontroler Poczty Polskiej nie dysponuje żadnym nakazem przeszukania.
Co istotne, odmowa wpuszczenia kontrolera nie stanowi przestępstwa utrudniania czynności urzędowych – taki zarzut dotyczy policji, inspekcji skarbowej czy komornika sądowego, nie pracownika operatora pocztowego. Kontroler nie może wezwać Policji, by ta wyważyła drzwi w poszukiwaniu telewizora. Musi po prostu odejść.
Komplikacja pojawia się jednak w jednej sytuacji: jeśli przez drzwi słychać grający telewizor, albo na balkonie widnieje antena satelitarna przypisana do konkretnego lokalu, kontroler może odnotować te okoliczności i zainicjować postępowanie administracyjne. Odmowa wejścia w takim kontekście nie chroni automatycznie przed dalszymi krokami – jedynie utrudnia zebranie bezpośrednich dowodów.
Warto przy tym wiedzieć, czego kontroler potrzebuje, by decyzja o nałożeniu kary była prawnie skuteczna. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 marca 2023 r. (sygn. akt II GSK 94/20), aby kontrola była prawidłowa, musi zostać ustalone łącznie: obecność urządzenia, jego zdolność do natychmiastowego odbioru programu, brak rejestracji oraz okres używania. Trudno to wszystko ustalić przez zamknięte drzwi.
Kara sięga ponad 900 złotych – co grozi za niezarejestrowany odbiornik
Jeśli kontrola dojdzie do skutku i ujawni niezarejestrowany, sprawny odbiornik, następstwa są konkretne. Kara wynosi 30-krotność miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu kontroli. W 2026 roku stawki abonamentowe wynoszą: 9,50 zł za radioodbiornik i 30,50 zł za odbiornik telewizyjny lub telewizyjno-radiowy. Przekłada się to odpowiednio na karę w wysokości 285 zł za samo radio i 915 zł za telewizor.
Do tego dochodzą zaległe opłaty. jeżeli Poczta Polskiej jest w stanie wykazać, iż odbiornik był w posiadaniu właściciela przez dłuższy czas, może sięgnąć wstecz do 5 lat. Osoby, które kiedyś zarejestrowały odbiornik, a potem zaprzestały płacić, są w tym systemie widoczne jako dłużnicy – i to na nie egzekucja trafia najsprawniej.
Prawdziwe zagrożenie: urząd skarbowy zamiast kontrolera
Wizyty kontrolerów w domach prywatnych, jak przyznało samo Biuro Prasowe Poczty Polskiej PAP, są „znikome i stanowią jedynie niewielki odsetek wszystkich” przeprowadzanych kontroli. Znacznie skuteczniejszym narzędziem egzekucji jest dziś postępowanie administracyjne realizowane przez urzędy skarbowe. Na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przez Centrum Obsługi Finansowej urząd skarbowy może zająć nadpłatę podatku PIT, potrącić część wynagrodzenia z pensji, a w przypadku emerytów – dokonać potrącenia bezpośrednio w ZUS.
To właśnie ta ścieżka – bez żadnego pukania do drzwi – stanowi dziś główne ryzyko dla osób, które mają zaległości w systemie. Egzekucja administracyjna jest w dużej mierze zautomatyzowana i wielu dłużników dowiaduje się o problemie dopiero w momencie, gdy na koncie brakuje pieniędzy.
Kto nie płaci abonamentu legalnie
Ustawa przewiduje grupę osób, które mimo posiadania odbiornika są zwolnione z opłat. Zwolnienie nie przysługuje automatycznie – należy je zgłosić w placówce pocztowej. Z abonamentu zwolnione są m.in.:
– osoby, które ukończyły 75 lat (zwolnienie z mocy prawa, choć warto je potwierdzić w systemie),
– osoby zaliczone do I grupy inwalidzkiej,
– kombatanci będący inwalidami wojennymi lub wojskowymi,
– osoby po 60. roku życia, których emerytura nie przekracza 50% przeciętnego wynagrodzenia,
– osoby całkowicie głuche lub niewidome spełniające określone warunki.
Warto też wiedzieć, iż opłacanie pakietu telewizyjnego u operatora kablowego czy satelitarnego nie zwalnia z abonamentu RTV. Są to dwa osobne obowiązki, wynikające z różnych przepisów.
Co z tabletem i telefonem?
Kwestia urządzeń mobilnych pozostaje prawnie nierozstrzygnięta. Orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje, iż warunkiem koniecznym do uznania urządzenia za odbiornik RTV jest jego zdolność do natychmiastowego odbioru programu telewizyjnego lub radiowego – bez konieczności instalowania dodatkowych aplikacji czy logowania do serwisu. Tablet lub telefon, który wyświetla treści wyłącznie przez platformy streamingowe takie jak Netflix czy YouTube, z formalnego punktu widzenia nie spełnia tej definicji. Jednoznaczne orzeczenie sądowe w tej sprawie wciąż jednak nie istnieje, a praktyka kontrolna bywa różna.
Co warto wiedzieć, zanim kontroler zapuka do drzwi
Sprawdź, czy masz aktywną rejestrację. jeżeli kiedyś zarejestrowałeś odbiornik, jesteś w systemie Poczty Polskiej. Możesz sprawdzić stan swoich płatności, pisząc na adres [email protected] lub dzwoniąc na infolinię RTV pod numer 43 842 06 06 (czynna pn.–pt., godz. 8:00–20:00).
Masz prawo żądać dokumentów. Zanim kogokolwiek wpuścisz – lub zanim otworzysz drzwi szerzej niż na szerokość łańcuszka – poproś o legitymację służbową i upoważnienie do kontroli. Brak któregokolwiek z tych dokumentów daje podstawę do natychmiastowego zakończenia rozmowy.
Nie musisz wpuszczać, ale pamiętaj o kontekście. Odmowa jest prawnie bezpieczna, dopóki nie dostarczasz kontrolerowi dowodów przez otwarte drzwi – np. dźwięku grającego telewizora. jeżeli ktokolwiek zapukał, zadbaj o to wcześniej.
Jeśli jesteś uprawniony do zwolnienia, złóż wniosek bez czekania na kontrolę. Uprawnienie do ulgi nie działa wstecz – liczy się data złożenia oświadczenia w placówce pocztowej.
Pamiętaj, iż głębsze ryzyko to nie kontroler, ale urząd skarbowy. jeżeli masz zaległości w systemie z poprzednich lat, warto je uregulować lub sprawdzić, czy nie doszło do przedawnienia – zanim komornik skarbowy zrobi to za ciebie, sięgając po zwrot podatku.











