Wyszedł z mieszkania, do windy nie dotarł. Dzień z życia wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa

wiadomosci.wp.pl 2 godzin temu
Było kilka minut po siódmej, a Moskwa dopiero budziła się do życia, gdy Władimir Stepanowicz Aleksiejew wyszedł z jednego z mieszkań w wieżowcu przy ulicy Wołokołamskiej. 64-letni mężczyzna nie miał powodów, by przypuszczać, iż ten dzień przyniesie jakiekolwiek kłopoty. Bywał tu często i przed budynkiem czekał już na niego służbowy samochód z kierowcą. A co najważniejsze - Aleksiejew był rosyjskim generałem. I to generałem GRU - pisze dla Wirtualnej Polski korespondent wojenny Mateusz Lachowski.
Idź do oryginalnego materiału