Wzmożona czujność na granicy po ataku dronów. „Polska jest przygotowana”

radio.lublin.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Wzmożona czujność na granicy po ataku dronów. „Polska jest przygotowana”


Premier Donald Tusk ogłosił przejście służb państwowych w stan wyższej gotowości. Wczoraj nad ranem rosyjskie drony zaatakowały cele zaledwie kilkaset metrów od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.

– Na ten moment nie mamy nowych wytycznych – komentuje rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej major Dariusz Sienicki. – Na pewno trzeba będzie wprowadzić róznego rodzaju ulepszenia pod kątem bezpieczeństwa podróżnych oraz funkcjonariuszy, którzy prowadzą odprawy graniczne. Na ten moment natomiast nie mamy nowych wytycznych, więc realizujemy te czynności, tak jak do tej pory. Ze względów bezpieczeństwa naszego kraju oraz podróżnych, oczywiście nie mogę mówić szeroko o procedurach, które realizujemy w naszej codziennej służbie. Natomiast rzeczywiście zmieniła się nasza służba, w sposób bardziej szczególny tę służbę pełnimy, bardziej czujny i rozważny. Polska jest przygotowana do tego typu zdarzeń, w ramach naszych adekwatności będziemy te zadania realizować.

Wszystkie przejścia graniczne z Ukrainą w województwie lubelskim działają bez przeszkód – zapewnia straż graniczna.

– Wczoraj podczas ataku Rosji na Ukrainę ich praca została tymczasowo wstrzymana i nastąpiła ewakuacja – mówi major Dariusz Sienicki. – Ludzie, którzy byli w odprawie granicznej, podróżni, zostali ewakuowani w taki sposób, iż po prostu zostali odprawieni, aby mogli opuścić teren przejścia granicznego. Natomiast funkcjonariusze, pracownicy, którzy znajdowali się akurat w pracy w tym momencie na terenie drogowych przejść granicznych zostali ewakuowani w miejsca bezpieczne. Jest to standardowa procedura przy tego typu zdarzeniach, wszystko zadziałało bez problemów. Ważne jest to, iż nikomu nic się nie stało oraz nie było jakichś szczególnych zdarzeń w okresie ewakuacji oraz w okresie zagrożenia. Zagrożenie minęło, wszyscy powrócili do pracy, przejścia wznowiły odprawę graniczną.

Wczoraj w związku z rosyjskim zmasowanym atakiem na Ukrainę na kilka godzin zostało zamknięte przejście graniczne w Hrebennem. Wstrzymane zostały także na krótko odprawy w Dorohusku, Zosinie i Dołhobyczowie.

800 metrów od przejścia granicznego w Dorohusku, w Jagodzinie po ukraińskiej stronie granicy spadł dron, palił się tir i stacja benzynowa.

Aktualna sytuacja na przejściach granicznych w Lubelskiem

8 godzin czekają kierowcy na wyjazd z Polski przez przejście graniczne z Ukrainą Dorohusk-Jagodzin. W kolejce do odprawy stoi 170 ciężarówek. W Hrebennem jest krótsza 2-godzinna kolejka, w której oczekuje 20 TIRów. W Zosinie i Dołhobyczowie odprawy realizowane są na bieżąco. Podobnie na polsko-białoruskim przejściu granicznym w Kukurykach.

W ciągu minionej doby funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej na towarowych przejściach granicznych w woj. lubelskim odprawili blisko 3300 ciężarówek i ponad 3700 samochodów osobowych.

RyK / MaK / opr. LisA

Fot. Piotr Janiak / archiwum

Idź do oryginalnego materiału