TRACISZ POŁOWĘ NASZYCH FILMÓW! Zostań członkiem, aby odblokować wszystkie nasze reportaże i wesprzeć naszą pracę:https://www.youtube.com/channel/UC-Q1gV2g_ck4LZG8axhAeVg/join
Dzisiaj największe wiadomości napływają z rosyjskiego Dalekiego Wschodu. Rosja przygotowuje się teraz na możliwość uderzenia z kierunku Pacyfiku, pilnie ściągając okręty swojej Floty Pacyfiku z powrotem w stronę chronionych portów, a jednocześnie gwałtownie rozbudowując obronę wokół części swoich najcenniejszych okrętów podwodnych. Najnowsze zdjęcia satelitarne pokazują wielkie siatki antydronowe, rozciągnięte nad ponad połową tuzina okrętów podwodnych w bazie atomowych okrętów podwodnych Rybaczij na Półwyspie Kamczackim, ponad siedem tysięcy kilometrów od Ukrainy. Jeszcze kilka miesięcy temu w ten sposób chronione były tylko dwa okręty podwodne, co pokazuje, jak gwałtownie Rosja rozbudowała obronę wokół tej bazy. Rybaczij jest portem macierzystym dla większości rosyjskich okrętów podwodnych z pociskami balistycznymi typu Boriej i Boriej A, przez co część najważniejszych strategicznych zasobów morskich Moskwy znalazła się bezpośrednio pod tą nową osłoną. Okręty podwodne typu Boriej i nowsze Boriej A przenoszą pociski jądrowe i tworzą morski element rosyjskich sił nuklearnych, pozwalając Moskwie uderzyć w odpowiedzi choćby wtedy, gdy jej rakiety lądowe i siły bombowe zostaną trafione. Ochrona wykracza także poza same siatki nad okrętami, ponieważ wokół pirsów ustawiono bariery, które mają utrudnić ataki bezzałogowych jednostek nawodnych, gdy okręty podwodne pozostają wewnątrz bazy.
Rosja prowadzi te przygotowania, ponieważ obawia się, iż ukraińskie uderzenie może w końcu dosięgnąć Pacyfiku, pozostawiając jej wschodnią flotę pod rosnącą presją. Rosyjscy komentatorzy wojskowi podnoszą alarm z powodu rosnącej zachodniej obserwacji na całym Dalekim Wschodzie, szczególnie wokół Kamczatki, gdzie baza okrętów podwodnych Rybaczij znajduje się obok obiektów marynarki w rejonie Pietropawłowska Kamczatkiego i poligonu rakietowego Kura. Te same rosyjskie źródła wskazują na obserwację obiektów Floty Pacyfiku w pobliżu Władywostoku oraz instalacji Ministerstwa Obrony w rejonie Chabarowska, a także podkreślają obecność amerykańskich samolotów rozpoznawczych RC sto trzydzieści pięć, operujących w pobliżu Kamczatki. Rosyjscy obserwatorzy uważnie śledzą ten schemat, ponieważ wcześniejsze zwiększenie zachodniej obserwacji wokół Krymu poprzedzało duże ukraińskie uderzenia. Operacja Pajęczyna dała potem Moskwie znacznie mocniejszy powód, by traktować taką możliwość poważnie, ponieważ Ukraina użyła dronów do zaatakowania bombowców zdolnych do przenoszenia broni jądrowej głęboko wewnątrz Rosji i w jednej operacji uderzyła w trzydzieści cztery procent nosicieli strategicznych pocisków manewrujących, rozmieszczonych na wybranych lotniskach. Pajęczyna uderzyła w bombowe ramię rosyjskich strategicznych sił jądrowych, a rozbudowa obrony na Kamczatce pokazuje, iż Moskwa przygotowuje się teraz na możliwość, iż podobna operacja mogłaby zostać wymierzona w ramię podwodne.
Udane uderzenie przeciwko kilku takim okrętom podwodnym mogłoby poważnie osłabić zdolność Rosji do wystrzeliwania pocisków jądrowych z Pacyfiku, a jednocześnie zmusić Moskwę do ponownego przemyślenia sposobu ochrony i rozmieszczania swojej strategicznej floty w tym regionie. Ten strach tworzy szerszy problem, ponieważ Flota Pacyfiku jest jednym z głównych narzędzi Moskwy do projekcji siły wojskowej w całym regionie. Rosyjskie okręty nawodne prowadzą patrole, ćwiczenia i wspólne operacje z Chinami, pomagając Moskwie utrzymywać widoczną obecność wojskową na całym Pacyfiku. Trzymanie cenniejszych jednostek bliżej bronionych portów ogranicza rosyjską obecność w regionie, ponieważ te okręty spędzają więcej czasu pod ochroną, a mniej czasu działają tam, gdzie Moskwa używa ich do pokazywania zasięgu wojskowego. Ten efekt jest szczególnie poważny dla okrętów podwodnych typu Boriej, których wartość wynika z niezależnego działania na morzu, gdzie zapewniają Rosji możliwość wystrzelenia pocisków jądrowych choćby po ataku. Dopóki te okręty podwodne stoją przy stałych pirsach, Rosja musi chronić znane lokalizacje dzięki barier portowych, systemów przeciwdronowych, obserwacji i dodatkowego zabezpieczenia bazy. Im więcej zasobów Rosja wiąże przy ochronie floty u siebie, tym mniej siły morskiej może przenieść na Pacyfik, osłabiając swoją pozycję wobec Stanów Zjednoczonych i Japonii, a jednocześnie utrudniając przedstawianie się Chinom jako silny partner wojskowy w regionie.
Źródło: Raporty z Ukrainy












![Poseł Popielarz komentuje dane o PKB Polski. Zaczął od... "patoprawicy" [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_17-2.jpg)

