"Za co on zginął? Dla pieniędzy". Rozmowa z rosyjską wdową

wiadomosci.wp.pl 18 godzin temu
- Dlaczego w ogóle poleciałam? Nie dało się wytrzymać w domu - opowiada Waleria, wdowa po rosyjskim żołnierzu. 34-latka miesiąc po tym, jak zginął jej mąż poleciała z dzieckiem na wakacje w Malediwach. - Zadaję sobie pytanie: za co on zginął? Powiedzmy wprost – dla pieniędzy - stwierdziła.
Idź do oryginalnego materiału