Perełka architektury i techniki militarnej została uszkodzona – alarmują miłośnicy fortyfikacji. Chodzi o remont zabytkowego, ruchomego mostu w Ołoboku. Jest on częścią fortyfikacji na linii Niesłysz – Obra. Most służył temu żeby gwałtownie i skutecznie odciąć drogę dojazdu podczas ataku. Stanowił integralną część systemu regulowania poziomu wody wypływającej z jeziora Niesłysz.
Barbara Bielinis-Kopeć lubuski wojewódzki konserwator zabytków przyznaje, iż zgoda na prace była uwarunkowana, ale wykonawca nie dotrzymał umowy:
Jak przekonuje natomiast Zbigniew Szumski – starosta powiatowy, który zlecił prace – nie stało się nic złego:
Robert Michalak, badacz fortyfikacji mówi, iż prace nie zostały przeprowadzone zgodnie z procedurami i sztuką:
Prace w tej chwili są wstrzymane, a zabytek czeka na oględziny fachowców.











