"Maria Zacharowa znów wygraża Polsce. Jak zawsze czas na fakty" - napisał rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór w odpowiedzi do czwartkowych zarzutów rzecznik rosyjskiej dyplomacji kierowanych w stronę prezydenta Karola Nawrockiego i wicepremiera Radosława Sikorskiego. Drugi z polityków również dał ripostę w formie nagrania z jego przemówienia z Rady Bezpieczeństwa ONZ sprzed dwóch lat.
"Zacharowa wygraża Polsce". Zdecydowana odpowiedź polskiego MSZ

"Rzecznik prasowy MSZ Rosji nazwała prezydenta RP Karola Nawrockiego i mnie rusofobami. Oto mój argument dlaczego się myli" - odpowiedział Mariji Zacharowej w sobotę Radosław Sikorski. Wicepremier dołączył do wpisu nagranie z lutego 2024 roku, gdy miało miejsce jego głośne wystąpienie podczas Rady Bezpieczeństwa ONZ z okazji drugiej rocznicy rosyjskiej napaści na Ukrainę.
- Fobia oznacza nieracjonalny strach. Tymczasem otrzymujemy groźby zagłady jądrowej prawie każdego dnia ze strony byłego prezydenta Rosji i propagandystów Putina. Twierdzę, iż to nie jest nieracjonalne - stwierdził wówczas Sikorski.
Szef polskiego MSZ m.in. skomentował wtedy również rozpowszechniane przez Rosję kłamstwa na temat domniemanego ataku Polski na Związek Radziecki w czasie II wojny światowej, czy stwierdzenia, iż "Rosja zawsze tylko walczyła z agresją". - Co robiły sowieckie wojska pod Warszawą w 1920 r.? Czy były na wyprawie topograficznej? - pytał. - Nie udało im się nas podporządkować i nie uda się im podporządkować sobie Ukrainy - skwitował swoje kilkuminutowe wystąpienie.
The spokesman of @MFARussia called Poland's President @NawrockiKn and myself Russophobes.
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) August 8, 2026
Here's my argument why she's wrong.https://t.co/hJ2PQf8Ujs
MSZ odpowiada Mariji Zacharowej. "Znów wygraża Polsce"
Po wpisie ministra Sikorskiego, swoją odpowiedź zamieścił również rzecznik kierowanego przez niego resortu Maciej Wewiór. "Maria Zacharowa znów wygraża Polsce. Jak zawsze czas na fakty" - przekazał.
Zaznaczył, iż mimo znacznej przewadze Rosji w posiadanych terytoriach, złożach, czy populacji, "to Polska jest jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek, a nasze PKB na mieszkańca jest dwa razy wyższe" niż rosyjskie. "Mamy ponad dwa razy więcej autostrad i dróg ekspresowych, a wskaźnik zabójstw jest u nas blisko dziesięć razy niższy. Już nie wspomnę o różnicy w sojusznikach" - komentował Wewiór.
ZOBACZ: Polak zginął w Ukrainie. Rzecznik MSZ potwierdza
Porównał również prześmiewczo programy socjalne obu państw. Zestawił wsparcie rodzin w postaci 800+, czy "żłobkowego", z żołdami oraz "trumiennym" dla rosyjskich żołnierzy, których "długość życia wynosi około 30min". "Nasi politycy spierają się ze sobą choćby stojąc przy otwartych oknach... to sól demokracji" - zaznaczył.
"Rzeczniczka rosyjskiego MSZ mówi: 'Kiedyś była to granica wzajemnie korzystnej współpracy, z której dzięki takim jak Nawrocki i Sikorski nie zostało już nic'. Tylko zapomina, iż to Rosja wygraża i atakuje swoich sąsiadów, czy to zbrojnie czy hybrydowo. Każdy wolałby mieć za sąsiada państwo, z którym można handlować, nie zgadzać się i dyskutować, a nie agresora, przed którym trzeba przygotowywać się do obrony. Zamiast znów szukać winnych w Warszawie, czas spojrzeć na Moskwę, pani Zacharowa!" - zakończył rzecznik MSZ.
📢 Maria Zacharowa znów wygraża Polsce. Jak zawsze czas na fakty.
— Rzecznik MSZ - Maciej Wewiór (@RzecznikMSZ) August 8, 2026
Rosja ma terytorium 55x większe od Polski, potężne złoża i 4x większą populację.
🇵🇱 Ale to Polska jest jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek, nasz PKB na mieszkańca jest 2x wyższy. Mamy ponad 2x więcej… https://t.co/K0VjdWCyQS
Zacharowa oskarżyła Nawrockiego i Sikorskiego. Chodzi o "kliniczną rusofobie"
Polskie MSZ odpowiedziało na czwartkowy wpis Mariji Zacharowej, w którym propagandystka Kremla zareagowała na słowa Karola Nawrockiego. Prezydent RP, w czasie uroczystości z okazji pierwszej rocznicy sprawowania urzędu stwierdził - w kontekście kontynuacji pomocy Ukrainie - iż "tam, gdzie bije się Moskala, tam Polska pomaga".
ZOBACZ: Rok prezydentury Nawrockiego. Sikorski z "życzeniami", nie obyło się bez przytyków
Według Zacharowej "Nawrocki regularnie używa języka nienawiści" wobec Rosjan, co ma stanowić o jego "klinicznej rusofobii", jaka wpływa na "możliwości poznawcze".
"Gdański muzealnik (nawiązanie do pełnionej przez Nawrockiego niegdyś funkcji dyrektora Muzeum II Wojny Światowej - red.) zapomniał, iż Rosja i Polska mają bezpośrednią granicę. Nie ma między nami Ukrainy i Ukraińców. Kiedyś to była granica korzystnej dla obu stron współpracy, ale dzięki zabiegom różnych Nawrockich i Sikorskich nic z tego nie zostało" - przekazała Zacharowa.













