Kto powinien dbać o zbiorowe mogiły ofiar wojen i powstań? W Pleszewie pytanie wróciło po tym, jak zaniedbane zostało otoczenie okazałego pomnika na miejscowym cmentarzu.
W grobowcu pochowano Pleszewian zamordowanych jesienią 1939 roku w Lasku Malińskim i willi doktora Białasika. Sam pomnik został odnowiony, znalazły się na nim nazwiska ofiar ale wokół niego wyrosła gęsta trawa i darń.
Z problemem postanowił zmierzyć się społecznie kapitan Mateusz Orłowski, żołnierz zawodowy z Wojskowego Centrum Rekrutacji w Kaliszu. Wraz ze znajomymi uporządkował teren wokół mogiły.
na fot.: prace porządkowe przy grobie weteranów
Kto jednak powinien systematycznie opiekować się takimi miejscami pamięci? Nowe pomniki i tablice sfinansował Wojewoda Wielkopolski w ramach programu renowacji grobów wojennych. Prace koordynują władze Pleszewa we współpracy z Muzeum Regionalnym. Potrzebna jest jednak także stała opieka nad ich otoczeniem.
na fot.: wspólna mogiła poleszewskich weteranów
Radio Centrum zapytało o to burmistrza Pleszewa. Arkadiusz Ptak zapowiedział powrót do dawnego zwyczaju powierzania opieki nad mogiłami lokalnym szkołom.
Ma to być nie tylko sposób na utrzymanie porządku, ale również lekcja historii, patriotyzmu i szacunku dla ofiar. Bo o miejscach pamięci trzeba pamiętać nie tylko przy okazji ich renowacji, ale przez cały rok
Autor:














![[FELIETON] Elektryczne crossy i hulajnogi sieją postrach wśród spacerowiczów. Policja bezradna](https://img.bielskiedrogi.pl/2026/01/nowe_radiowozy_wzmocnia_sluzbe_policjantow_z_garnizonu_bielskiego_6652.jpg)
