- To samo mówili przed inwazją na Ukrainę. Kategorycznie zaprzeczali, jakoby mieli jakiekolwiek intencje zaatakowania - tak szef MSZ Radosław Sikorski odniósł się do informacji ws. możliwych prowokacji ze strony Rosji. - jeżeli przedstawiciele władzy rosyjskiej mówią, iż tego nie będzie, to mogą kłamać, ale też mogli odstąpić od zamiarów w świetle naszych ostrzeżeń -dodał Sikorski.
Zagrożenie ze strony Rosji? Radosław Sikorski: Mogli odstąpić po naszych ostrzeżeniach

- To powinno wpłynąć bardzo dobrze na relacje Polski z Ukrainą, bo pokaże, jak dużo im pomogliśmy - tak minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skomentował decyzję szefa MON ws. ujawnienia informacji o przekazanym wsparciu Ukrainie.
- Wiem, iż opozycja żądała tego ze złośliwości, ale skoro żądają, to pokażemy te kilkadziesiąt donacji, które dokonał poprzedni rząd i przecież miał w tym wsparcie ówczesnej opozycji - zaznaczył. - Niestety, na taką mądrość nie stać dzisiejszej opozycji, gdy zmieniły się role, choć polityka nie powinna się zmienić, bo Putin przez cały czas jest groźny i pokonanie Ukrainy przez cały czas by było złe dla Polski - dodał szef MSZ.
Ostre słowa pod adresem Nawrockiego. Szef MSZ: Geopolityka gówniarstwa
Sikorski przypomniał kwestię nadania przez prezydenta Ukrainy jednej z jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA" oraz do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
- Jedna nieszczęsna decyzja prezydenta Ukrainy nie zmieniła faktu, iż Putin jest zagrożeniem dla Ukrainy, dla NATO i dla Polski. Kierowanie się tylko emocjami jest geopolityką gówniarstwa - powiedział.
ZOBACZ: Zmasowany atak Rosji na Kijów. Polska poderwała myśliwce
Sikorski skomentował także wypowiedź szefa MON za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Błaszczaka. Polityk PiS w radiu RMF FM przekazał, iż MON ws. odtajnienia pomocy dla Kijowa "wpadł w panikę i próbuje w ten sposób zrzucić z siebie odpowiedzialność".
- Co do bycia w panice, to ma prawo w niej być pan minister Błaszczak za to, iż ujawnił część planów operacyjnych Wojska Polskiego dotyczących obronności - powiedział Sikorski.
Zagrożenie ze strony Rosji? Szef MSZ: Mogli odstąpić od zamiarów w świetle naszych ostrzeżeń
Szef MSZ został zapytany o zagrożenie dla Polski w kontekście informacji ws. możliwych prowokacji ze strony Rosji na terytorium naszego kraju. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał, iż informacje o możliwym ataku Rosji na Polskę to "zachodnia propaganda i demonizowanie Rosji".
- Dokładnie to samo mówili w tygodniach przed inwazją na Ukrainę. Kategorycznie zaprzeczali, jakoby mieli jakiekolwiek intencje zaatakowania Ukrainy. Tak jak przedtem zaprzeczali, iż zielone ludziki na Krymie to nie ich wojska, i iż każdy może sobie kupić broń w sklepie - przekazał minister.
Sikorski dodał, iż nie wiadomo, co się za tym kryje. - Oczywiście dopóki Ukraina dzielnie się broni, zadaje straty Rosji, Rosja nie jest w stanie przeprowadzić generalnej ofensywy na Zachód, także na Polskę. I to jest powód, dla którego pomagamy Ukrainie, natomiast jest zdolna do prowokacji - zaznaczył.
- jeżeli przedstawiciele władzy rosyjskiej mówią, iż tego nie będzie, to mogą kłamać, ale też mogli odstąpić od zamiarów w świetle naszych ostrzeżeń - podkreślił szef MSZ.
ZOBACZ: Amerykańscy żołnierze wyjeżdżają z kraju NATO. "Zostaliśmy w zawieszeniu"
Wcześniej Sikorski odniósł się do możliwych planów prowokacji ze strony Moskwy. Polityk potwierdził, iż Polska dysponuje wypowiedziami szefów służb specjalnych kilku państw sojuszniczych. Podkreślił, iż "Rosja prowadzi wojnę hybrydową, prowadzi wojnę kognitywną, próbuje nas skłócić pomiędzy sobą".
Władze w Waszyngtonie miały wcześniej kilkukrotnie przekazać Polsce informacje o możliwych prowokacjach Rosji - wynika z ustaleń Onetu, na które powołuje się w piątek brytyjski dziennik "The Telegraph" oraz inne światowe media (m.in. "The Moscow Times" i ukraiński serwis TSN).
- Będzie wielką nieostrożnością i szaleństwem, gdyby Władimir Putin zdecydował się przetestować jedność Sojuszu jakimiś nieprzemyślanymi działaniami - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski na piątkowej konferencji przed szczytem NATO w Ankarze. - Wiemy, co planujesz, nie rób tego - zwrócił się do Putina.





![Nie tylko Neptuny i Harpoony. Ukraina pokazała nowe typy uzbrojenia z Zachodu [ANALIZA]](https://cdn.defence24.pl/2026/07/06/1200xpx/U4l7cqioliUnO5I8q044q6CfhdNVi7YiwRvLcsit.8ala.jpg)





