Żandarmeria Wojskowa poinformowała o utracie drona podczas lotów testowych na poligonie w Ustce. Bezzałogowiec spadł do Morza Bałtyckiego około sześciu kilometrów od brzegu. Służby ostrzegają, iż prądy morskie i wiatr mogą przemieścić maszynę w kierunku wybrzeża, i apelują, by nie dotykać znalezionego urządzenia.
Żandarmeria ostrzega przed zagubionym dronem. "Oddal się, ostrzeż innych"

Do zdarzenia doszło 24 października około godz. 9:35 podczas lotów testowych prowadzonych przez cywilną firmę na poligonie w Ustce. Dron typu Alpha Wing spadł do Bałtyku w wyniku awarii silnika. Jak przekazała Żandarmeria Wojskowa, maszyna była nieuzbrojona i nie miała cech bojowych.
Żandarmeria Wojskowa wyjaśnia okoliczności utraty bezzałogowego statku powietrznego (testowego, nieuzbrojonego, bez cech bojowych). Jak ustalono, w dniu 24.10.2026 r. na terenie poligonu w m. Ustka (woj. zachodniopomorskie) prowadzone były przez jedną z firm cywilnych loty testowe BSP typu Alpha Wing. O godzinie 9:35 w wyniku awarii silnika maszyna spadła do Morza Bałtyckiego około 6 km od linii brzegowej. Z uwagi na panujące warunki hydrometeorologiczne, w szczególności kierunek i siłę wiatru oraz występujące prądy morskie, istnieje możliwość przemieszczenia się utraconego obiektu w kierunku wybrzeża. Żandarmeria Wojskowa apeluje, w przypadku znalezienia BSP, jego fragmentów lub innego nieznanego przedmiotu – nie dotykaj, nie przemieszczaj, oddal się, ostrzeż innych, zadzwoń na numer alarmowy 112. Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz
— Żandarmeria Wojskowa (@Zandarmeria) October 27, 2026
Ze względu na wiatr i prądy morskie bezzałogowiec lub jego fragmenty mogą zostać zniesione w kierunku brzegu. Żandarmeria apeluje, by w przypadku znalezienia urządzenia nie dotykać go ani nie przemieszczać, oddalić się, ostrzec inne osoby i zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Wydrza. Wcześniej na Podkarpaciu spadł dron wojsko NATO
To kolejny w ostatnim czasie incydent z udziałem bezzałogowego statku powietrznego. 21 października w miejscowości Wydarza na Podkarpaciu spadł nieuzbrojony dron wykorzystywany przez wojska norweskie, które uczestniczyły w ćwiczeniach na poligonie w Nowej Dębie. Kontrakt z maszyną utracono około godziny 16:45.
ZOBACZ: Obiekt wojsk NATO spadł na Podkarpaciu. Żandarmeria Wojskowa wyjaśnia
Jak informowała Żandarmeria Wojskowa, obiekt należał do żołnierzy jednego z państw NATO prowadzących szkolenia na terenie Polski. Według ustaleń RMF24, powołującego się na tarnobrzeską policję, był to dron wojsk norweskich. Maszynę odnaleziono w miejscowości Wydrza, a miejsce jej upadku zabezpieczyły odpowiednie służby.
Żandarmeria Wojskowa zapewniła, iż zdarzenie nie spowodowało zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi ani uszkodzeń infrastruktury. Dalsze czynności uzgodniono z Działem ds. Wojskowych Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów.
Po przeprowadzeniu oględzin dron miał zostać zwrócony wojskom sojuszniczym. W komunikacie nie wskazano przyczyny utraty kontaktu z maszyną ani jej dokładnego modelu.










