Zaskakujący kandydat na prezydenta Ukrainy? W sieci pojawiło się nagranie

polsatnews.pl 3 godzin temu

Ołeksandr Usyk z ambicjami politycznymi sięgającymi ukraińskiej prezydentury? Taki przekaz wynika z filmu opublikowanego przez dwóch rosyjskich blogerów znanych z "żartów" polegających na podszywaniu się pod światowych przywódców. W materiale, który pojawił się w sieci ukraiński pięściarz rzekomo rozmawia z prezydentem Polski Karolem Nawrockim.

Kancelaria Prezydenta Ukrainy
Wołodymyr Zełenski i Ołeksandr Usyk

Wideo, które pojawiło się na telegramowym kanale "Wowan i Leksus" wywołało ogromne poruszenie w ukraińskich mediach. Twórcy, prawdopodobnie przy pomocy technologii deepfake, skontaktowali się z Ołeksandrem Usykiem, przedstawiając się jako Karol Nawrocki.

W trakcie kilkuminutowej rozmowy prokremlowscy blogerzy usilnie starali się uzyskać kontrowersyjne wypowiedzi ze strony sportowca m.in. dotyczące ukraińskiej polityki, opinii o Wołodymyrze Zełenskim czy też stanowiska wobec Rosyjskiej Cerkwii Prawosławnej.

Ukraina. Ołeksander Usyk o prezydenckich ambicjach

Jednym z tematów podjętych w trakcie dyskusji była kwestia zaangażowania Usyka w politykę. Rzekomy "Nawrocki" zapytał wprost, czy sportowiec byłby zainteresowany przywództwem kraju.

ZOBACZ: Wspólna konferencja Zełenskiego i Nawrockiego. "Zła informacja dla Rosji"

- Może. Ale to bardzo trudne. jeżeli Bóg da mi szansę, jeżeli Bóg ześle mi znak - stwierdził, dodając, iż od czasu do czasu widuje się z Wołodymyrem Zełenskim, który "nie jest jego najlepszym przyjacielem".

Twórcy materiału zdecydowali się także na próbę podjęcia tematu osoby Stepana Bandery i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Ołeksander Usyk stwierdził, iż ta postać "nie jest dla niego bohaterem".

- Bohaterami są mama i tata, a także ci, którzy walczą za ojczyznę - podkreślił.

Rosyjscy blogerzy elementem kremlowskiej propagandy

Ukraińskie media, które opisują szczegóły rozmowy przypominają, iż materiały z kanału "Wowan i Leksus" należy traktować ze szczególną ostrożnością. Ich treści wpisują się w kremlowską propagandę i mają na celu m.in. ośmieszenie europejskich polityków.

ZOBACZ: Zełenski powołał nowego ministra obrony. W planach wielka reforma wojskowa

"Rosjanie systematycznie wykorzystują technologie montażu wideo i deepfake do zniekształcania treści rozmów. Celowo wyrywają frazy z kontekstu, aby prowokować konflikty wewnętrzne w innych krajach" - czytamy na portalu zn.ua.

"Wszelkie treści na takich kanałach należy postrzegać ze świadomością ryzyka związanego z operacjami informacyjnymi i psychologicznymi. Tak właśnie działa rosyjska wojna hybrydowa i tak zwana 'miękka siła' Kremla" - dodano.

Agresja Rosji w Ukrainie. Rozmowy pokojowe w Genewie

Opublikowana analiza zbiega się w czasie z trwającymi w Genewie rozmowami pokojowymi z udziałem delegacji Ukrainy, USA i Rosji. Po wielu godzinach spotkania, które zamknięte było dla mediów, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow przyznał, iż "rozmowa była trudna, ale ważna".

- Kolejna runda negocjacji w Genewie zakończona (…) Wraz z delegacją przygotowujemy się do kontynuacji, już w najbliższym czasie - oświadczył.

Wcześniej głos w sprawie zabrał także Wołodymyr Zełenski, który podkreślił, iż celem spotkania jest przybliżenie "prawdziwego pokoju".

"Priorytetem są gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Przedstawiciele Ukrainy mają jasne wytyczne dotyczące każdego aspektu negocjacji. Z niecierpliwością oczekuję szczegółowego raportu z wyników wszystkich spotkań" - napisał w mediach społecznościowych.

"Chcę tu powiedzieć, iż wszystkie trzy strony w obszarze wojskowym były konstruktywne (...). Na razie usłyszałem, iż wojskowi rozumieją, jak monitorować zawieszenie broni i zakończenie wojny, jeżeli będzie wola polityczna" - dodał.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Wyjątkowa trasa otwarta. Tutaj przeprawa odbywa się samochodem
Idź do oryginalnego materiału