Przywódcy Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec przekazali, iż są gotowi do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i sojusznikami w regionie po "bezładnych i nieproporcjonalnych" atakach rakietowych Iranu. W Polsce na razie nie padają podobne deklaracje. Jednak były dowódca jednostki GROM gen. Roman Polko uważa, iż Polska powinna wykonać gest i zaoferować pomoc.