Zbigniew Bogucki znalazł się w bazie Myrotworec, określanej jako "lista wrogów Ukrainy". Polacy, którzy trafili tam wcześniej, opisują, iż po publikacji ich danych mierzyli się z falą internetowych ataków, próbami ustalania prywatnych informacji i poczuciem zagrożenia. MSZ i MSWiA już wcześniej interweniowały w tej sprawie u strony ukraińskiej, wskazując na ryzyko dla bezpieczeństwa obywateli RP.