Zbrodniarze z Kremla siadają do rozmów. Pokój ma ich rozgrzeszyć. "Zamiast ponieść karę, otrzymają nagrodę" [OPINIA]
Zdjęcie: Doradca Kremla Jurij Uszakow i główny negocjator gospodarczy Rosji Kiriłł Dmitriew w Kremlu w Moskwie, Rosja, 7 sierpnia 2025 r.
Zachód mówi o pokoju, ale siada do rozmów z tymi, którzy wojnę rozpętali. Rosyjskie społeczeństwo zostało rozbite na zakładników, usprawiedliwiających i sprawców, ale do stołu negocjacyjnego zaproszono tylko jednych — tych ostatnich. W tej układance nie ma miejsca ani dla ofiar, ani dla sprawiedliwości, ani dla prawa międzynarodowego. Pokój bez rozliczenia zbrodni nie kończy przemocy, ale ją legitymizuje. A państwo, które uniknęło sądu, nie przestaje być zagrożeniem — tylko zmienia maskę.












