


Każdego roku 12 maja obchodzimy Dzień Pionierów Stargardu. Właśnie wtedy w 1945 roku miasto zostało przejęte przez polską władzę administracyjną. Ludzie, którzy jako pierwsi pojawili się tutaj po zakończeniu II wojny światowej, stanęli przed niezwykle trudnym wyborem. Mogli zostać w Stargardzie lub kontynuować podróż w nieznane. W maju szczególnie wspominamy pionierów – tych, który niemal od podstaw zbudowali znane nam dzisiaj miasto.
Z tej okazji Muzeum Archeologiczno-Historyczne przygotowało wystawę „Miasto zastane. Zostać czy wracać?” i aktywności skierowane przede wszystkim do młodych ludzi. Przy dworcu PKP – czyli miejscu, które dla wielu pionierów było nowym początkiem – pojawiły się zdjęcia powojennego Stargardu. Pierwsi polscy mieszkańcy stanęli przed koniecznością dosłownej odbudowy zrujnowanego miasta, ale również jego struktur administracji, oświaty, ochrony zdrowia, handlu itd. Często przyjeżdżali tutaj z jedną walizką – jej symboliczną zawartość można zobaczyć na wystawie MAH. Zabierali ze sobą okruchy dawnego życia, by w zupełnie nowym, obcym mieście tworzyć własną historię na nowo.
Jednym z elementów wystawy jest napisanie listu do pioniera. To propozycja szczególnie dla uczniów ze stargardzkich szkół. Efekty ich działań będzie można już niedługo zobaczyć na facebookowym profilu MAH. Wystawa przy dworcu PKP jest dostępna w poniedziałek (12.05) jeszcze do 14:00. Z okazji Dnia Pionierów Stargardu warto również zobaczyć film ze wspomnieniami Witolda Mateńki, który wraz z rodzicami od najmłodszych lat brał udział w kształtowaniu nowego miasta, oraz posłuchać, co o tamtych czasach mówi Jolanta Aniszewska, dyrektorka Książnicy Stargardzkiej i autorka książki „Zamęt. Czas powojnia w Stargardzie i okolicznych miejscowościach”.
Zdjęcia: UM w Stargardzie














