Zdumiewające słowa Zełenskiego. "Jesteśmy drugą armią NATO"

polsatnews.pl 3 godzin temu

- Ukraina jest dzisiaj de facto drugą armią w NATO (po USA - red.). W niczym nie ustępuje drugiej armii na świecie (Rosji - red.) i dlatego jesteśmy Sojuszowi potrzebni. To fakt uznany przez wszystkich przywódców - mówił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski cytowany przez agencję UNIAN.

AP Photo/Sergei Grits
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wskazuje, iż Ukraina jest w niczym nie ustępuje armii rosyjskiej

Wołodymyr Zełenski mówił także, iż Siły Zbrojne Ukrainy w niczym nie ustępują armii rosyjskiej. Zwrócił uwagę, iż Władimir Putin słabnie zarówno na polu walki, jak również politycznie. - Putin nie chce się zatrzymać, a jego wypowiedzi o pragnieniu pokoju to kłamstwo. Wszyscy partnerzy, wszyscy Europejczycy to czują - dodał prezydent Ukrainy.

- Wszyscy są przekonani, iż razem jesteśmy w stanie go powstrzymać. Kluczowa jest współpraca - podkreślił. Zdaniem Zełenskiego Ukraina jest gotowa do negocjacji mimo iż Putin to "szaleniec". Postawiła jednak warunek, iż w rozmowach ma uczestniczyć Europa.

ZOBACZ: Zełenski wyznaczył Putinowi termin. Grozi konsekwencjami

Ukraińska agencja UNIAN zauważa, iż Putin za wszelką cenę unika spotkania z Zełenskim. Prezydent Ukrainy twierdzi z kolei, iż przywódca Rosji nie chce zakończenia wojny, ponieważ "fizycznie boi się powrotu swojej armii" oraz "chciałby powrotu do Związku Radzieckiego".

Zełenski wskazuje czego boi się Putin

Załenski ocenił również potencjał ukraińskiej armii. - Ukraina jest dzisiaj de facto drugą armią w NATO. W niczym nie ustępuje drugiej armii na świecie i dlatego jesteśmy Sojuszowi potrzebni. To fakt uznany przez wszystkich przywódców - mówił prezydent Ukrainy.

W czwartek Ukraina i Niemcy podpisały umowę o połączeniu wysiłków na rzecz opracowania systemów przeciwrakietowych do zwalczania pocisków balistycznych. Z kolei unijni przywódcy uzgodnili, iż okres obowiązywania sankcji gospodarczych na Rosję zostanie wydłużony z sześciu do 12 miesięcy.

ZOBACZ: "Ukraina wygrywa wojnę". Amerykańscy generałowie o sytuacji na froncie

Także w czwartek Ukraina przeprowadziła zmasowany atak dronowy na rafinerię w Moskwie oraz inne cele w obwodzie moskiewskim. Na terenie rafinerii, która zapewnia 40 proc. zapotrzebowania rejonu Moskwy w benzynę i 50 proc. na olej napędowy, wybuchł pożar. Loty na głównych lotniskach Moskwy zostały w czwartek zawieszone, a ruch na obwodnicy miejskiej wstrzymano. W wyniku ataku 16 osób zostało rannych.

WIDEO: Prowadzi w sondażach prezydenckich we Francji i chwali Polskę: Może służyć jako przykład
Idź do oryginalnego materiału