Zełenski: „Nikt nie będzie nam mówił, jakich bohaterów mamy czcić”

bejsment.com 2 godzin temu

Wołodymyr Zełenski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział utworzenie Panteonu Narodowego, w którym mają zostać upamiętnione osoby walczące o wolność Ukrainy. Projekt odpowiedniej ustawy trafił już do Rady Najwyższej z okazji obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy.

– Nazwiska wszystkich bohaterów, którzy w różnych epokach walczyli o Ukrainę, zostaną na zawsze zapisane w naszej historii – powiedział Zełenski. Dodał również, iż Ukraina sama będzie decydować o swojej pamięci historycznej. – Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować – oświadczył.

Zapowiedź ta pojawia się w okresie napięć w relacjach polsko-ukraińskich, wywołanych decyzją Zełenskiego o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” imienia „Bohaterów UPA”. Prezydent Ukrainy tłumaczył, iż jest to element przywracania historycznych tradycji ukraińskich sił zbrojnych.

Decyzja spotkała się z ostrą krytyką w Polsce. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk i wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, który ukraiński przywódca odesłał później do Warszawy.

W geście solidarności z Zełenskim z polskich odznaczeń zrezygnowali byli prezydenci Ukrainy Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko oraz kilku wysokich ukraińskich urzędników. Z kolei część polskich polityków zapowiedziała zwrot otrzymanych wcześniej odznaczeń ukraińskich.

Ukraińska Powstańcza Armia pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach między Warszawą a Kijowem. Polska uznaje za ludobójstwo zbrodnie popełnione na ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, natomiast w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często przedstawiane jako symbole walki o niepodległość oraz oporu przeciwko Związkowi Sowieckiemu.

Idź do oryginalnego materiału