W zmasowanych atakach rosyjskich w okolicach Kijowa, Sumy, Charkowa, Dniepru i Mikołajowa zginęły co najmniej cztery osoby. Wiele osób zostało rannych, a część z nich wciąż czeka na pomoc medyczną – poinformował w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Wcześniej władze regionalne informowały o co najmniej ośmiu rannych.
Głównym celem Rosjan była infrastruktura energetyczna regionu kijowskiego, ale zniszczone zostały również budynki mieszkalne i szkoły. W nocy Rosjanie wystrzelili około 430 dronów różnych typów oraz znaczną liczbę rakiet. Według wstępnych danych, 58 z nich zostało przechwyconych przez ukraiński system obrony powietrznej.
„Każda taka noc rosyjskich ataków przypomina wszystkim naszym partnerom, iż obrona powietrzna i rakiety są koniecznością. Żadne porozumienie dotyczące dostaw rakiet nie może czekać – wszystko musi zostać wdrożone jak najszybciej” – napisał Wołodymyr Zełenski na platformie X.
Dodał, iż Rosja spróbuje wykorzystać wojnę na Bliskim Wschodzie, by wyrządzić jeszcze większe szkody na Ukrainie.
„Dlatego musimy być w pełni świadomi rzeczywistego poziomu zagrożenia i odpowiednio się do tego przygotować, mianowicie rozwinąć w Europie produkcję pocisków przeciwlotniczych, zwłaszcza tych zdolnych do zwalczania zagrożeń balistycznych” – napisał prezydent Ukrainy.





![[FOTO] Pijacka szarża pod osłoną nocy. Pijany obywatel Ukrainy uszkodził trzy auta](https://img.bielskiedrogi.pl/2026/04/img_20260404_wa0007_7e66.jpg)



![Święconka w kasku i wiosenne spotkanie motocyklistów [ZDJĘCIA]](https://tylkotorun.pl/wp-content/uploads/2026/04/swk15.jpg)


