Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski planuje wizytę w Kanadzie w przyszłym tygodniu, z wydarzeniami biznesowymi i społecznościowymi w Toronto. Plany nie są jeszcze ostatecznie potwierdzone.
Według źródeł obu stron, cytowanych 2 września przez The Globe and Mail, rząd ukraiński przygotowuje podróż w środku przyszłego tygodnia. Trzy źródła potwierdziły, iż program obejmie spotkania biznesowe i wydarzenia z diasporą w Toronto — zaproszenia na te imprezy już zostały rozesłane. Część rozmówców zastrzegła jednak, iż wizyta na wysokim szczeblu może jeszcze zostać odwołana, m.in. z powodu problemów z planowaną częścią amerykańską podróży. Biuro premiera Marka Carneya odmówiło komentarza.
Głównym celem jest przekonanie Ottawy do zwiększenia pomocy dla Kijowa. Ukraina jest w piątym roku pełnoskalowej wojny. Kanada przekazała dotychczas ok. 6,5 mld dolarów pomocy wojskowej (środki rozłożone do 2029 r.) oraz 13 mld dolarów wsparcia finansowego. Od 2025 r., po wstrzymaniu bezpośredniej pomocy wojskowej USA, Unia Europejska przejęła większą część finansowania poprzez pożyczkę wsparcia Ukrainy. W maju ogłoszono kanadyjsko-ukraińskie joint venture na produkcję dronów w Kanadzie.
Były minister spraw zagranicznych Ukrainy Wadym Prystajko ocenił, iż Kanada „mogłaby zrobić więcej” i iż wielu Kanadyjczyków traktuje wojnę jako odległy konflikt, mimo wspólnej granicy z Rosją na Arktyce. Oczekiwane są rozmowy o pogłębieniu współpracy obronnej, zwłaszcza w zakresie dronów, oraz o wsparciu energetycznym i odbudowie. Wcześniej Kanada zaprosiła Ukrainę do grona założycieli Defence, Security and Resilience Bank.
Równolegle prezydent Zełenski powołał 1 września 20-osobową delegację (na czele z wiceminister spraw zagranicznych Marianą Betsą) do negocjacji w sprawie przygotowania Umowy o Partnerstwie Stulecia (Centennial Partnership Agreement) między Ukrainą a Kanadą. W składzie m.in. zastępcy szefa Kancelarii Prezydenta.
Wizyta przypada tuż przed inauguracyjnym Canada Investment Summit (14–15 września 2026 r. w Toronto). Szczyt, organizowany przez premiera Carneya we współpracy z CPP Investments i PSP Investments, zgromadzi ok. 250 menedżerów funduszy zarządzających łącznie ok. 120 bln dolarów aktywów. Program koncentruje się na zasobach naturalnych Kanady, minerałach krytycznych, obronności, technologii, energetyce i infrastrukturze. Celem jest katalizowanie 1 bln dolarów inwestycji w ciągu pięciu lat. Carney otworzy główną część 15 września.
Źródła nie potwierdzają wprost udziału Zełenskiego w samym szczycie, ale „wydarzenia biznesowe w Toronto” i timing wskazują na możliwość spotkań z inwestorami i kanadyjskimi liderami biznesu — podobnie jak w 2023 r., gdy prezydent Ukrainy spotkał się w Toronto z przedstawicielami kanadyjskiego biznesu przy udziale ówczesnego premiera Justina Trudeau, rozmawiając o inwestycjach w odbudowę. Toronto Ukrainian Festival (18–20 września) odbędzie się już po szczycie.
Ostatnia wizyta Zełenskiego w Kanadzie miała miejsce w grudniu 2025 r. (spotkanie z Carneym w Halifax). Wizyta przychodzi w momencie rosnących obaw o eskalację konfliktu w Europie. Szczegółowy publiczny program nie został jeszcze ogłoszony — wszystko zależy od ostatecznego potwierdzenia podróży.
Szczegółowy tekst Centennial Partnership Agreement nie został jeszcze opublikowany, bo umowa jest na etapie przygotowań i negocjacji. 1 września 2026 r. prezydent Zełenski wydał dekret powołujący 20-osobową delegację (szefowa: wiceminister spraw zagranicznych Mariana Betsa) do rozmów z Kanadą właśnie „w sprawie przygotowania zawarcia” tej umowy. Dyrektywy dla delegacji zatwierdzono, ale ich treści nie ujawniono.
Nazwa („partnerstwo stulecia”) wskazuje na wzorzec podobny do brytyjsko-ukraińskiej 100 Year Partnership Declaration z stycznia 2025 r. — czyli ramy długoterminowej współpracy na horyzoncie ok. 100 lat, a nie jednorazowego pakietu pomocy.
Umowa miałaby najpewniej scalić i przedłużyć istniejące filary:
Bezpieczeństwo i obronność. Obowiązuje już 10-letnia Agreement on Security Cooperation z 24 lutego 2024 r. (podpisana przez Zełenskiego i Trudeau). Kanada zobowiązała się do wsparcia wojskowego, szkolenia, rozminowania i pomocy makroekonomicznej. W 2025–2026 doszły: list intencyjny o wspólnej produkcji sprzętu obronnego, joint venture na produkcję dronów w Kanadzie (Sentinel R&D + Airlogix, z perspektywą do lat 30.), pakiet ok. 900 mln dolarów (amunicja, pojazdy opancerzone) oraz zaproszenie Ukrainy do Defence, Security and Resilience Bank. Nowa umowa „stulecia” mogłaby to usystematyzować na dłuższy horyzont.
Energetyka. W lutym 2026 r. podpisano memorandum o współpracy strategicznej w energetyce (atom, OZE, infrastruktura, ropa i gaz, efektywność). W lipcu minister energetyki Denys Szmyhal mówił o dążeniu do 30-letniej strategicznej umowy energetycznej i „moście bezpieczeństwa energetycznego” opartego na kanadyjskim LNG oraz o możliwej dotacji 650 mln dolarów na zakup gazu na zimę. To naturalny kandydat do wpisania w szersze partnerstwo.
Gospodarka, handel i odbudowa. Obowiązuje zmodernizowana umowa o wolnym handlu (CUFTA). Strony deklarują mobilizację kapitału prywatnego, Export Development Canada, banki rozwoju i projekty w odbudowie (energia, infrastruktura, minerały krytyczne, rolnictwo). Kanada i Ukraina ratyfikowały też umowę o wzajemnej ochronie informacji niejawnych (luty 2026).
Czego jeszcze nie wiadomo
Nie ogłoszono, czy umowa będzie wiążącym traktatem (jak brytyjska deklaracja uzupełniająca umowę), jakie konkretne kwoty i terminy pomocy wojskowej/finansowej zawiera, czy obejmuje gwarancje bezpieczeństwa analogiczne do innych partnerów, ani jak traktuje kwestie diaspory, edukacji czy inwestycji kanadyjskich w Ukrainie. Delegacja ma te sprawy dopiero negocjować — prawdopodobnie przy okazji planowanej wizyty Zełenskiego.












