Czy słowa prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o gotowości do zamrożenia konfliktu na obecnej linii frontu zwiastują ewentualny przełom w negocjacjach pokojowych? Eksperci studzą emocje. – Nie sądzę, aby to nas realnie przybliżało do przełomu – mówi WP Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador RP na Łotwie i w Armenii. Z kolei dr hab. Wojciech Kotowicz wskazuje, iż słowa Zełenskiego to "ważny i czytelny sygnał".