Kiriło Budanow został nowym szefem gabinetu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego - przekazałą agencja UNIAN. Budanow w ostatnim czasie był szefem ukraińskiego wywiadu wojskowego HUR. "Ukraina potrzebuje teraz większego skupienia na kwestiach bezpieczeństwa" - przekazał prezydent Zełenski.
Zełenski wyznaczył nowego szefa kancelarii. Kiriło Budanow wcześniej kierował wywiadem

"Spotkałem się z Kyryło Budanowem i zaproponowałem mu stanowisko Szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy. W tej chwili Ukraina potrzebuje większego skupienia na kwestiach bezpieczeństwa, rozwoju Sił Obronnych i Bezpieczeństwa Ukrainy, a także na dyplomatycznej ścieżce negocjacji" - przekazał Zełenski w mediach społecznościowych.
"Kancelaria Prezydenta będzie służyć przede wszystkim realizacji tych zadań naszego państwa" - poinformował prezydent Ukrainy.
ZOBACZ: Rozmowy o pokoju w Ukrainie. Zełenski mówi o amerykańskich żołnierzach
Według Zełenskiego Budanow jako szef HUR, ukraińskiego wywiadu wojskowego, dowiódł skuteczności zarówno w bezpośredniej walce, jak i na froncie dyplomatycznym.
"Kyryło posiada specjalistyczne doświadczenie w tych obszarach i wystarczającą siłę, aby osiągnąć rezultaty" - ocenił Zełenski.
Prezydent Ukrainy przekazał, iż pierwszym zadaniem Budanowa w nowej roli będzie "zaktualizowanie i przedłożenie do zatwierdzenia strategicznych podstaw obronności i rozwoju państwa" i opracowanie kolejnych kroków w działaniach.
Kiriło Budanow nowym szefem kancelarii Zełenskiego. Zastąpił Andrija Jermaka
Kiriło Budanow zastąpił na stanowisku szefa kancelarii Andrija Jermaka, który pod koniec listopada złożył dymisję w związku z ujawnieniem afery korupcyjnej na wysokich szczeblach ukraińskiej władzy.
NABU, ukraińska służba skierowana do walki z korupcją, ujawniła rozległy system korupcyjny w sektorze energetycznym. Według ustaleń śledczych uczestnicy procederu pobierali od kontrahentów Enerhoatomu łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów.
ZOBACZ: Głośna dymisja w otoczeniu Zełenskiego. Kto zamiast Jermaka przy negocjacyjnym stole?
Jermak nie przyznał się do winy. "Zostałem zhańbiony, a moja godność nie została ochroniona, mimo iż przebywam w Kijowie od 24 lutego 2022 roku. Nie chcę stwarzać problemów Zełenskiemu - idę na front" - przekazał Jermak w depeszy przesłanej redakcji "New York Times".
Wkrótce więcej informacji.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni













