Według „The Wall Street Journal” rosyjski dyktator i zbrodniarz wojenny Władimir Putin zaproponował trójstronne rozmowy o zakończeniu wojny w Ukrainie na warunkach korzystnych dla Moskwy. Trump zadeklarował gotowość do udziału, wskazując na kwestie nuklearne i rozbrojenie. Możliwym terminem jest listopadowy szczyt APEC w Chinach. Propozycja gospodarza Kremla budzi poważne obawy Europy. Skojarzenie z Jałtą nasuwa się samo: w 1945 roku Roosevelt, Churchill i Stalin kształtowali powojenny porządek, często ponad głowami mniejszych narodów. Polska wie, jaką cenę płaci się za układy mocarstw kosztem suwerenności. Pokój narzucony ofierze agresji może utrwalić skutki przemocy, odrodzić strefy wpływów i otworzyć drogę do totalitaryzmu oraz ludobójstwa zniewolonych narodów.