Rządowe Centrum Bezpieczeństwa uaktualniło procedurę informowania o potencjalnych niebezpieczeństwach, przekazał minister obrony narodowej, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podczas czwartkowej konferencji w Płocku. Chodzi o wczesną identyfikację zagrożenia i wysłanie alertu do mieszkańców. Tak było w przypadku dzisiejszego (20.08) zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę.
Zmasowany atak Rosji na Ukrainę
W nocy (19/20.08) do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert informujący o możliwym zagrożeniu. Miał on związek ze zmasowanym rosyjskim atakiem na Ukrainę. Później RCB przekazało wiadomość o odwołaniu ostrzeżenia.
W wyniku zmasowanego, nocnego ataku Rosji na Ukrainę Polska poderwała myśliwce. "Nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej Polski" – zapewniło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. W patrolowaniu polskiej przestrzeni powietrznej uczestniczyły m.in. holenderskie siły zbrojne.












