"ZOBACZ, jak pijani brytyjscy żołnierze kradną pojazdy opancerzone i niszczą zaparkowane samochody. Dwóch żołnierzy zostało podobno aresztowanych przez Królewską Policję Wojskową po spowodowaniu szkód o wartości 100 000 funtów."

grazynarebeca.blogspot.com 2 godzin temu

Updated 25 Jul, 2026 15:50

https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.07/xxs/6a64c84c85f540387313b996.jpg 560w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.07/xs/6a64c84d85f540387313b997.jpg 640w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.07/thumbnail/6a64c84c85f540387313b995.jpg 920w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.07/m/6a64c84e85f540387313b998.jpg 1080w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.07/l/6a64c84f85f540387313b999.jpg 1536w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.07/article/6a64c84a85f540387313b994.jpg 1960w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.07/xxl/6a64c85085f540387313b99a.jpg 2480w " media="(-webkit-min-device-pixel-ratio: 2) and (min-resolution: 120dpi)">
© Getty Images / Svitlana Hulko

Jak donoszą brytyjskie media, dwóch żołnierzy wojsk inżynieryjnych armii brytyjskiej zostało aresztowanych po tym, jak rzekomo ukradli z bazy wojskowej opancerzony transporter opancerzony i przejechali nim przez rząd zaparkowanych cywilnych pojazdów, powodując szkody szacowane na 100 000 funtów (135 000 dolarów).


Nagranie z tej nielegalnej przejażdżki, opublikowane po raz pierwszy w piątek przez dziennik „The Sun”, ukazuje ważący 15 ton transporter opancerzony typu Bulldog pędzący wąską drogą, wzdłuż której zaparkowano samochody na terenie koszar Swinton (część garnizonu Tidworth w miejscowości Perham Down w hrabstwie Wiltshire).

Pojazd wyraźnie miał trudności z utrzymaniem prostego toru jazdy i manewrowaniem między autami, pozostawiając za sobą ślad zniszczeń. Według doniesień poważnie uszkodzone zostały co najmniej dwa pojazdy, w tym furgonetka i SUV.


Cytując źródła wojskowe, serwis podał, iż przed powrotem do koszar wczesnym rankiem w piątek żołnierze spożywali alkohol poza terenem bazy.

Jeden z nich miał przejąć stery pojazdu gąsienicowego, podczas gdy drugi mu towarzyszył – obsługa transportera Bulldog wymaga bowiem zwykle dwuosobowej załogi.

Według raportu sam pojazd Bulldog nie uległ uszkodzeniu i został później starannie zaparkowany na wyznaczonym miejscu postojowym.

Nie odnotowano żadnych obrażeń.


Żołnierz uznany za odpowiedzialnego za spowodowanie szkód został rzekomo aresztowany w swoim pokoju o świcie, po tym jak inni żołnierze odkryli wrak.

Zatrzymano również jego towarzysza.


Rzecznik armii potwierdził później, iż dwóch żołnierzy aresztowano w związku z incydentem w Perham Down, jednak odmówił podania szczegółów.


„Oczekujemy od naszego personelu najwyższych standardów.

Dwóch żołnierzy zostało aresztowanych przez Królewską Żandarmerię Wojskową (Royal Military Police) w następstwie incydentu, do którego doszło dziś rano w Perham Down...

Nie będziemy udzielać dalszych komentarzy w czasie trwania dochodzenia” – oświadczył rzecznik.


Do incydentu dochodzi w momencie, gdy niedofinansowane od dawna brytyjskie siły zbrojne zmagają się z pogłębiającym się kryzysem operacyjnym, wynikającym z braków kadrowych, niepowodzeń w procesie zakupów uzbrojenia oraz starzejącej się infrastruktury logistycznej.

Brytyjska armia osiągnęła najmniejszą liczebność od ponad dwóch stuleci, dysponując niespełna 70 tysiącami w pełni wyszkolonych żołnierzy.

Doniesienia medialne wskazują również, iż z powodu niskiego morale i słabych zarobków więcej wyszkolonych żołnierzy dobrowolnie opuszcza szeregi armii, niż wstępuje do niej nowych rekrutów.


Dekady niedoinwestowania sprawiły również, iż wojsko ma trudności z utrzymaniem sprzętu w należytym stanie.

Brak specjalistycznych doków suchych i wykwalifikowanych techników uniemożliwia Królewskiej Marynarce Wojennej (Royal Navy) serwisowanie floty okrętów podwodnych o napędzie jądrowym;

według doniesień wszystkie pięć uderzeniowych okrętów podwodnych typu Astute utknęło w porcie z powodu zaległości w pracach konserwacyjnych.

Lata wycofywania jednostek ze służby doprowadziły również do skurczenia się floty nawodnej.

W zeszłym tygodniu brytyjskie Ministerstwo Obrony potwierdziło wycofanie ze służby dwóch fregat typu 23, w wyniku czego Royal Navy dysponuje w tej chwili zaledwie pięcioma fregatami i sześcioma niszczycielami – podczas gdy pod koniec lat 90. posiadała 33 nawodne okręty bojowe.


Kwestia finansowania była przedmiotem sporu dla byłego brytyjskiego ministra obrony Johna Healeya, który ustąpił ze stanowiska w zeszłym miesiącu po – jak donoszono – konflikcie z obecnym premierem Keirem Starmerem dotyczącym środków na planowane reformy wojskowe.


Mimo narastających problemów Wielka Brytania kontynuuje proces militaryzacji w ramach szerszych działań Zachodu, podejmowanych w odpowiedzi na to, co określa mianem „rosyjskiego zagrożenia” – twierdzenia te Moskwa wielokrotnie odrzucała, nazywając je „nonsensem”.

W ubiegłym roku Londyn przedstawił nowy Strategiczny Przegląd Obronny (SDR), wyznaczając cel osiągnięcia „gotowości do prowadzenia działań wojennych” do 2035 roku.


Nowy minister obrony, Wes Streeting, zobowiązał się w tym tygodniu, iż kwestia wydatków na wojsko stanie się priorytetem dla rządu premiera Andy’ego Burnhama.

Krytycy twierdzą jednak, iż obecny stan sił zbrojnych świadczy o tym, iż Wielka Brytania nie jest już w stanie odgrywać roli światowego mocarstwa militarnego.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/643461-drunk-uk-soldiers-joyride/

Idź do oryginalnego materiału