Żołnierze Armii Krajowej upamiętnieni w Starachowicach

radiokielce.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: 14.02.2026. Starachowice. Rocznica utworzenia Armii Krajowej / Fot. Anna Głąb - Radio Kielce


84 lata temu Związek Walki Zbrojnej na rozkaz Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych gen. Władysława Sikorskiego został przemianowany na Armię Krajową. W sobotę (14 lutego) także przypada 18 rocznica śmierci gen. Antoniego Hedy „Szarego”. Te wydarzenia zostały dziś upamiętnione w Starachowicach.

Inicjator spotkania poseł Krzysztof Lipiec przypomniał, iż Antoni Heda był honorowym obywatelem wielu miast w naszym regionie, w tym także Starachowic:

– To żołnierz niezłomny, walczył w obronie Starachowic już w kampanii wrześniowej. Nie złożył broni również wtedy, kiedy trzeba było walczyć z totalitaryzmem sowieckim. Także po wojnie zabiegał o pełną wolność Polski. Był wybitnym dowódcą wojskowym, dbał o swoich żołnierzy, którzy do końca byli mu wierni. Także po wojnie dbał o wychowanie młodzieży, spotykał się z młodymi ludźmi i uczył ich prawdziwej miłości do kraju.

Spotkanie było także okazją do osobistych wspomnień o generale „Szarym”:

– Spotkaliśmy się w latach osiemdziesiątych w kościele pod wezwaniem Wszystkich Świętych, który był miejscem rozmów ruchu opozycyjnego. Wtedy w jednej ze swoich książek generał napisał mi dedykację „Kombatantowi Krzysztofowi Lipcowi – Antoni Heda”. Dla mnie, wówczas młodego człowieka, było to wielkie wyróżnienie, ale też znak wielkiego poczucia humoru „Szarego”.

14.02.2026. Starachowice. Rocznica utworzenia Armii Krajowej / Fot. Anna Głąb – Radio Kielce

Senator Jarosław Rusiecki połączył przypadające 14 lutego święto zakochanych z niezłomną postawą żołnierzy Armii Krajowej.

– Przykładem może być zgrupowanie prawie 300 żołnierzy Armii Krajowej pod Szczytniakiem, którzy 11 listopada 1943 roku upamiętnili rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, choć wokół zgromadzone były liczne oddziały niemieckie. Jak bardzo kochali Ojczyznę i wolność, o ile zdobyli się na takie bohaterstwo. A sam generał Antoni Heda „Szary” był dla swoich żołnierzy ogromnym autorytetem, znakiem tego był fakt, iż po latach jego podkomendni witając swojego dowódcę całowali go w rękę nie na znak poddania, ale ogromnego szacunku. I kolejny przykład jego ogromnej siły charakteru. Kiedy odsłaniano pomnik ofiar niemieckiego terroru podczas II wojny światowej w Ostrowcu i poproszono generała o zabranie głosu, to najpierw klęknął przed pomnikiem powieszonych ostrowczan, a potem położył się krzyżem przed miejscem ich stracenia. Rzesza osób zgromadzonych na płycie ostrowieckiego rynku zamarła przed tak głębokim gestem.

Pamięci generała Antoniego Hedy „Szarego” poświęcona jest także wystawa Instytutu Pamięci Narodowej, która prezentowana jest przy kościele Wszystkich Świętych w Starachowicach.


Idź do oryginalnego materiału