Żołnierze dorabiają w taksówkach, a klany bogacą się na potęgę. Za kulisami libańskiej zapaści. "Proszę, zróbcie coś"

wiadomosci.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Gruzy zawalonego budynku po ataku Izraela w południowej dzielnicy Bejrutu w Libanie, 7 maja 2026 r.


Żołnierze muszą dorabiać, jeżdżąc taksówkami, armia ma do dyspozycji kilka przestarzałych czołgów, a skorumpowane klany bogacą się na potęgę. Liban znajduje się w sercu najgorętszego regionu na świecie. Mimo to jego wojsko ledwo dyszy. A przed nim dziejowy dylemat — co zrobić z Hezbollahem. Każde wyjście może być równie dramatyczne w skutkach.
Idź do oryginalnego materiału