
Pentagon poinformował o zmniejszeniu liczby Brygadowych Zespołów Bojowych stacjonujących w Europie z czterech do trzech. Jak przekazał rzecznik resortu Sean Parnell, oznacza to powrót do poziomu obecności wojskowej sprzed 2022 roku. Decyzja wpłynie również na Polskę i spowoduje opóźnienie planowanej rotacji amerykańskich sił.
„Ministerstwo Wojny zmniejszyło łączną liczbę Brygadowych Zespołów Bojowych w Europie z czterech do trzech. To przywróciło liczbę BCT do poziomu z 2021 roku” – napisał Parnell na platformie X.
Rzecznik Pentagonu podkreślił, iż decyzja była efektem „wielowarstwowego procesu” analizującego obecność wojsk USA w Europie. Dodał, iż Polska pozostaje „modelowym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych”.
Parnell zaznaczył również, iż administracja Donald Trump chce realizować strategię „America First”, zachęcając europejskich członków NATO do przejęcia większej odpowiedzialności za obronę kontynentu.
Sprawa dotyczy m.in. planowanego rozmieszczenia około czterech tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce w ramach rotacji brygady pancernej. Według Reutersa Pentagon anulował wcześniejsze plany przerzutu jednostki z Teksasu.
Po rozmowie z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił jednak, iż nie zapadła decyzja o zmniejszeniu obecności wojsk USA w Polsce.
Podobnie wypowiedział się wiceprezydent USA J.D. Vance, który stwierdził, iż chodzi jedynie o „opóźnienie rotacji”, a nie definitywne wycofanie wojsk.









