Władimir Putin nakazał podjąć działania mające na celu zneutralizowanie skutków ataków Sił Zbrojnych Ukrainy na infrastrukturę - przekazała rosyjska agencja RIA Nowosti. Zdaniem włodarza Kremla działania władz w Kijowie mają na celu "stworzenie rzekomo silnej pozycji negocjacyjnej". Putin zapowiedział, iż rząd musi zredukować do zera konsekwencje ukraińskich ataków.
"Zredukować do zera". Putin odpowiada na działania Ukrainy

Rosja od miesięcy jest pod olbrzymią presją ukraińskich ataków w głąb swojego terytorium. Celem są głównie rafinerie, terminale czy zakłady należące do przemysłu zbrojeniowego.
Rosja. Władimir Putin polecił zminimalizować skutki ataków na infrastrukturę
W związku ze skalą zniszczeń jakie powodują uderzenia Ukraińców, rosyjski przywódca Władimir Putin oświadczył, iż polecił rządowi podjęcie dodatkowych działań.
W narracji włodarza Kremla sytuacja ukraińskiej armii na froncie się pogarsza, w związku z tym - jak twierdzi - władze w Kijowie postanowił "uderzać w cele cywilne", żeby powodować problemy z dostawami energii i wpływać na sezon turystyczny w Rosji.
ZOBACZ: Ukraińskie drony zaatakowały kraje NATO. Za wszystkim stoi Rosja
- Przede wszystkim zadanie powstrzymania tych zagrożeń spoczywa na barkach Ministerstwa Obrony. Jednocześnie rząd Federacji Rosyjskiej powinien podjąć niezbędne dodatkowe środki, aby zminimalizować i zredukować do zera konsekwencje takich działań - powiedział Putin.
"Ukraina uderza, by stworzyć wrażenie silnej pozycji negocjacyjnej"
Ukraińskie uderzania określił mianem "ataków terrorystycznych". Przekonywał, iż w jednym z przypadków celem był autobus z białoruskimi dziećmi w obwodzie biełgorodzki, a w innym przypadku akademik w Starobielsku, w okupowanym obwodzie ługańskim.
- Ukraina uderza, by stworzyć wrażenie rzekomo silnej pozycji negocjacyjnej - uważa Putin.
Zapowiedział, iż Rosja będzie działać "na wszystkich kierunkach", "opierając się na dalszej stabilizacji gospodarki i osiągnięciach wojska".








