Krwawy zamach wydarzył się 19 stycznia. Bieliajew zginął, gdy wychodził ze swojego miejsca pracy, mocno strzeżonej siedziby Roskomnadzoru, która znajduje się przy ulicy Kitajgorodskij Projezd 7. Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji nałożyła blokadę informacji na temat tego ataku. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce zbrodni, stanowczo „poradzili” dziennikarzom państwowych mediów oraz prowadzącym kanały internetowe, żeby zachowali całkowite milczenie. Władze nie potwierdziły śmierci cenzora, niemniej 19 stycznia jego paszport i numer identyfikacji podatkowej zostały unieważnione, jak to się dzieje w przypadku osób zmarłych. Z Rosji zaczęły napływać wiadomości świadczące o tym, iż atak rzeczywiście miał miejsce.
16-latek zabił wysokiego urzędnika rosyjskiej cenzury
angora24.pl 3 tygodni temu
- Strona główna
- Rosja
- 16-latek zabił wysokiego urzędnika rosyjskiej cenzury
Powiązane
Jest zupełnie pusta. Rosjanie nieustannie ją atakują
1 godzina temu
Iran zaszachował światowych paliwowych gigantów
14 godzin temu
USA zezwalają na zakup rosyjskiej ropy objętej sankcjami
23 godzin temu
Polecane
Nowy przywódca Iranu zapowiada odwet wobec USA
11 godzin temu
Kadyr Noc (Noc Przeznaczenia)
1 dzień temu









