26. dzień Powstania Warszawskiego. Gmach PWPW częściowo opanowany przez wroga

rdc.pl 46 minut temu

Z nieba sypały się bomby. Stare Miasto ostrzeliwane było także pociskami artyleryjskimi. Mimo to Powstańcom udało się utrzymać pozycje w Banku Polskim przy Bielańskiej, a także w Pasażu Simonsa przy Długiej oraz w ruinach Ratusza i Pałacu Blanka.

Dzielnie broniły się barykady na Miodowej, Podwalu i Świętojańskiej. Od strony Wisły Niemcy nacierali na ul. Brzozową, Boleść i Rybaki. Powstańcy zostali wyparci ze szpitala Jana Bożego.

Po południu Niemcy zbombardowali kościół św. Jacka przy ul. Freta, w którym znajdowali się ranni i cywile. Gmach PWPW został częściowo opanowany przez wroga. Powstańcom z Batalionu “Zośka” i “Czata 49” udało się jednak wieczorem odzyskać główne wejście do budynku oraz najniższe piętra.

Tego dnia Sztab Komendy Głównej AK ewakuował się kanałami ze Starego Miasta. Tam, gdzie natężenie walk było mniejsze, odprawiano polowe Msze Święte z okazji święta Matki Boskiej Jasnogórskiej.

Idź do oryginalnego materiału