Pełczyńska-Nałęcz objęła funkcję przewodniczącej Polski 2050 i w niedzielę złożyła jasną deklarację: jej partia pozostaje odpowiedzialną częścią Koalicji 15 października. Nowa szefowa partii rządzącej zapowiedziała jednocześnie spotkania z liderami ugrupowań koalicyjnych.
Knapper Sieg w powtórzonej turze
Pełczyńska-Nałęcz wygrała w sobotę powtórzoną drugą turę wyborów na przewodniczącą partii, zdobywając 350 głosów na 659 głosujących członków. Jej rywalka Paulina Hennig-Kloska, szefowa MKiŚ, otrzymała 309 głosów.
Nowa przewodnicząca napisała w niedzielę na platformie X: "Wczoraj ludzie Polski 2050 obdarzyli mnie zaufaniem, wybierając na nową przewodniczącą naszej partii. Dziś czas na oczywistą, ale kluczową deklarację: Polska 2050 jest odpowiedzialną częścią Koalicji 15 października. W tej koalicji będziemy wierni naszym wartościom i zobowiązaniom wobec wyborców".
Pełczyńska-Nałęcz pełni w tej chwili funkcję szefowej MFiPR.
Kluczowe cele partii
Przewodnicząca określiła najważniejsze cele swojej partii: sprawiedliwy system podatkowy bez ulg dla najsilniejszych, polską gospodarkę opartą na innowacjach oraz politykę mieszkaniową skoncentrowaną na dostępnym mieszkalnictwie, a nie zyskach uprzywilejowanych grup.
Pełczyńska-Nałęcz zapowiedziała również spotkania z liderami pozostałych partii koalicyjnych - Koalicji Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Lewicy. Tematem rozmów ma być dalsza dobra kooperacja w ramach koalicji.
Profesor Antoni Dudek, historyk i politolog, ocenił w rozmowie z PAP, iż wynik wyborów sugeruje istnienie w Polsce 2050 grupy dążącej do większej asertywności wobec Koalicji Obywatelskiej i premiera Donalda Tuska. Dudek nie widzi jednak zagrożenia dla stabilności koalicji rządzącej.
Uwaga: Sztuczna Inteligencja (AI) stworzyła ten artykuł.








