Jessica Moretti, francuska obywatelka oskarżona o nieumyślne spowodowanie śmierci w tragicznym pożarze, zeznawała w Sion. Podczas przesłuchania przyznała, iż w barze nigdy nie przeprowadzono próbnej ewakuacji. Moretti wraz z mężem Jacquesem odpowiada za pożar, w którym zginęło 41 osób, a 115 zostało rannych.
Właścicielka baru wyjaśniła przyczynę braku procedur bezpieczeństwa. «W barze nigdy nie odbyła się próbna ewakuacja, ponieważ nikt nam nigdy nie powiedział, iż musimy je przeprowadzić», zeznała przed prawnikami reprezentującymi rodziny ofiar. Przesłuchanie odbyło się w dużej sali uniwersyteckiej w Sion, aby pomieścić kilkudziesięciu obecnych prawników.
Atak przed zeznaniami
Tego samego ranka, zanim małżeństwo stanęło przed sądem, doszło do dramatycznego incydentu. Rodziny ofiar zaatakowały fizycznie i werbalnie Jessicę i Jacquesa Morettich, gdy ci przybyli na zeznania.
Jessica Moretti odniosła się do tej sytuacji podczas przesłuchania. «Zobowiązaliśmy się odpowiedzieć na pytania rodzin i dlatego dzisiaj przeszliśmy obok nich, bo wiedzieliśmy, iż będą tam zgromadzone. Wiedzieliśmy, iż rodziny chcą się z nami spotkać», powiedziała. Zwróciła się również bezpośrednio do prawników: «Rozumiemy waszą wściekłość. Powtarzam, iż odpowiemy na każde pytanie, będziemy tu dla was».
Zarzuty i konsekwencje
Małżeństwo Morettich zostało oskarżone o nieumyślne spowodowanie śmierci i obrażeń ciała oraz spowodowanie pożaru. Sprawa dotyczy tragicznego pożaru, w którym życie straciło 41 osób, a 115 doznało poparzeń.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).







