Czerniaków – tego niegdyś tętniącego życiem fragmentu stolicy zostały zgliszcza. Pośród ruin Powstańcy wciąż walczyli o utrzymanie terenu.
W nocy z Saskiej Kępy przeprawiło się około 1,2 tys. żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego. Niemcy napierali jednak w okolicach Czerniakowskiej przy wsparciu czołgów.
Rozpoczęła się dramatyczna ewakuacja rannych ze szpitala przy Zagórnej. Część osób przeprawiono łodziami na drugi brzeg Wisły.
Niemcy bezlitośnie atakowali także Żoliborz i Mokotów. Dzielnice przez cały dzień ostrzeliwane były pociskami artyleryjskimi.








