Poznańskie uroczystości rozpoczęły się w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela. Po nabożeństwie uczestnicy przeszli do Ogrodu Zamkowego, gdzie znajduje się Pomnik Ofiar Katynia i Sybiru.
To właśnie tam odbyła się główna część obchodów. Odczytano apel pamięci i odmówiono modlitwę ekumeniczną. Przed pomnikiem pojawiły się kwiaty i znicze poświęcone pamięci ofiar II wojny światowej oraz osób, które doświadczyły sowieckich represji i zesłań.
W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Miasto reprezentowali zastępczyni prezydenta Poznania Magdalena Pietrusik-Adamska oraz wiceprzewodniczący Rady Miasta Poznania Andrzej Rataj.
Rocznica odnosi się do wydarzeń z 17 września 1939 roku. Tego dnia Armia Czerwona przekroczyła wschodnią granicę II Rzeczypospolitej, która od ponad dwóch tygodni prowadziła już walkę z wojskami niemieckimi. Związek Sowiecki dokonał agresji bez formalnego wypowiedzenia Polsce wojny.
Atak był konsekwencją ustaleń zawartych pomiędzy III Rzeszą a Związkiem Sowieckim. 23 sierpnia 1939 roku w Moskwie podpisano pakt Ribbentrop-Mołotow. Do porozumienia dołączony był tajny protokół dotyczący podziału stref wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej, obejmujący również ziemie II Rzeczypospolitej.
Sowiecka okupacja wschodnich terenów Polski przyniosła masowe represje wobec jej obywateli, a w kolejnych miesiącach także deportacje w głąb ZSRS.
Dlatego 17 września obchodzony jest również Dzień Sybiraka. To dzień pamięci o osobach deportowanych na Syberię, do Kazachstanu i innych odległych części Związku Sowieckiego oraz o tych, którzy nie przeżyli zesłania.











