Dziewięć z dwudziestu siedmiu dzielnic Lublina nie ma w tej chwili zainstalowanej ani jednej syreny alarmowej – wynika z ustaleń redakcji spottedlublin.pl. Sprawę ujawniliśmy po incydencie z 30 lipca, gdy w Tarnawie-Kolonii na Lubelszczyźnie spadła rosyjska rakieta Ch-101, a syreny alarmowe nie włączyły się w 10 z 17 powiatów województwa lubelskiego.
Jak przypominaliśmy, problem dotknął również samego Lublina – syreny uruchomiono, jednak nie w każdej dzielnicy były one słyszalne dla mieszkańców.
Mieszkańcy Węglina Południowego nie słyszeli syren
Sprawę niesłyszalnych syren na obszarze dzielnicy Węglin Południowy nagłośniła miejska radna Anna Glijer, kierując interpelację do prezydenta Lublina. W odpowiedzi Ratusz przyznał wprost: na terenie Węglina Południowego nie zainstalowano dotąd żadnego urządzenia alarmowego. Urzędnicy wskazali, iż analiza słyszalności wykazuje problem z docieraniem sygnału przede wszystkim na osiedla wzniesione w latach 90. i późniejszych.
Postanowiliśmy sprawdzić skalę problemu w całym mieście. Jak wynika z informacji przekazanych naszej redakcji, Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Lublinie dysponuje łącznie 48 syrenami (44 na terenie miasta oraz 4 w powiecie lubelskim).
Dziewięć dzielnic bez syren alarmowych
Beata Pietryczuk z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin, odpowiadając na pytania redakcji, przekazała:
Obecnie syreny zlokalizowane są w 18 dzielnicach miasta. Najwięcej znajduje się w Śródmieściu, Wrotkowie, Rurach, Wrotkowie i Czechowie Południowym. Syreny umieszczane są w widocznych miejscach publicznych, jednak ich pełny wykaz oraz kwestie techniczne stanowią informacje chronione ze względów bezpieczeństwa państwa
Na liście dzielnic, w których nie ma syren, znalazły się: Ponikwoda, Felin, Czuby Północne, Szerokie, Abramowice, Węglin Południowy, Hajdów-Zadębie, Stare Miasto i Zemborzyce.
Magistrat przekonuje wprawdzie, iż urządzenia ulokowane na obrzeżach sąsiednich dzielnic co do zasady powinny zapewniać słyszalność dźwięku, jednak rzeczywistość z 30 lipca zweryfikowała te założenia. Co więcej, podczas lipcowego alarmu 6 miejskich syren uległo awarii i wymagało natychmiastowych napraw.
Zobacz również
9 z 27 dzielnic Lublina wciąż nie ma syren alarmowych. Sprawdziliśmy, gdzie ich brakuje | LISTA
Zabytkowa kamienica przy deptaku idzie pod młotek. Działa w niej hotel, cukiernia i kawiarnia Starbucks
Maksymalne ceny paliw we wtorek, 25 sierpnia: po ile benzyna i olej napędowy?
Zapadający się plac przed CSK stwarzał zagrożenie. Dopiero po naszej interwencji zabezpieczono teren | ZDJĘCIA
60 nowoczesnych syren dla Lublina jeszcze w 2026 roku
System ostrzegania i alarmowania ludności ma przejść gruntowną modernizację dzięki funduszom wojewódzkim. Wojewoda lubelski zaplanował na 2026 rok zakup kilkuset nowoczesnych urządzeń wraz ze zintegrowanym systemem cyfrowego sterowania.
Mając na uwadze miejsca, w których syreny były niewystarczająco słyszalne, wskazaliśmy i udostępniliśmy na ten cel 60 obiektów budowlanych, których właścicielem jest Gmina Lublin. Aktualnie oczekujemy na realizację tego zadania – dodaje Beata Pietryczuk.
Nowe punkty ostrzegania mają w pierwszej kolejności pokryć „białe plamy” na mapie lubelskich osiedli mieszkaniowych.











