Atak na Iran wstrząsa Bliskim Wschodem. Rosja traci sojusznika, ale nie słabnie na froncie. Kreml może choćby zyskać na chaosie

wiadomosci.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Władimir Putin, Moskwa, 26 lutego 2026 r. Kłęby dymu po eksplozjach w Teheranie, 2 marca 2026 r.


Skutki amerykańskiego i izraelskiego ataku na Iran oraz eliminacja czołowych przywódców Islamskiej Republiki będą odczuwalne na całym Bliskim Wschodzie i Eurazji przez wiele lat. Dla Kremla osłabienie kluczowego sojusznika to niewątpliwy cios strategiczny i polityczny. Jednak za tą oczywistą porażką kryje się bardziej złożona kalkulacja. Konsekwencje dla Moskwy i jej wojny w Ukrainie mogą okazać się inne, niż wydaje się to na pierwszy rzut oka. — Rosja nie potrzebuje już pomocy Iranu, aby kontynuować inwazję — uważa badaczka Rosji Hannah Notte.
Idź do oryginalnego materiału