Wołodymyr Zełenski zarzucił władzom Kijowa zaniedbania w przygotowaniach do sezonu grzewczego. Prezydent Ukrainy ocenił, iż stolica mierzy się z najtrudniejszą sytuacją energetyczną w kraju. Mer Witalij Kliczko odrzucił te zarzuty i oskarżył władze centralne o manipulacje oraz utrudnianie pracy samorządu.