Awantura o Kuryle. Ławrow ostro krytykuje Japonię

bejsment.com 27 minut temu

Siergiej Ławrow

Wizyta Władimira Putina na spornej wyspie Iturup wywołała kolejne ostre starcie dyplomatyczne między Rosją a Japonią. Tokio złożyło „kategoryczny protest”, na co szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow odpowiedział, iż Japończycy „przekroczyli granicę przyzwoitości”.

Iturup, nazywany przez Japończyków Etorofu, należy do archipelagu Wysp Kurylskich. Rosja uważa go za część swojego terytorium, natomiast Japonia zalicza wyspę do Terytoriów Północnych i domaga się jej zwrotu.

– Nasi japońscy koledzy i sąsiedzi z pewnością przekroczyli granicę przyzwoitości w swoich całkowicie niedopuszczalnych oświadczeniach – powiedział Ławrow. Za niedopuszczalne uznał twierdzenie, iż rosyjski prezydent nie może odwiedzać „którejkolwiek części terytorium Rosji”. Jego zdaniem Tokio powinno zająć się własnymi sprawami zamiast atakować Moskwę.

Ławrow oskarżył również Japonię o dostosowywanie prawa międzynarodowego do własnych potrzeb i interesów USA oraz uchylanie się od odpowiedzialności historycznej. Skrytykował także zmiany w japońskiej polityce obronnej.

Rosyjskie MSZ wezwało ambasadora Japonii w Moskwie Akirę Muto. Według Ławrowa dyplomata jednak się nie stawił. Wcześniej japońskie MSZ wezwało rosyjskiego ambasadora w Tokio Nikołaja Nozdrewa, któremu przekazano formalny protest.

– Terytoria Północne, w tym wyspa Etorofu, są nieodłącznym terytorium Japonii zarówno historycznie, jak i na mocy prawa międzynarodowego – oświadczyło Tokio.

Premier Japonii Sanae Takaichi stwierdziła natomiast, iż wizyta Putina „rani uczucia japońskiego narodu” i jest całkowicie niedopuszczalna.

Spór dotyczy czterech wysp zajętych przez Związek Sowiecki w 1945 roku. Japonia nigdy nie uznała rosyjskiej suwerenności nad nimi. Konflikt terytorialny sprawił, iż Rosja i Japonia do dziś nie podpisały traktatu pokojowego formalnie kończącego II wojnę światową.

Idź do oryginalnego materiału