Białorusini nie chcą własnego języka. "Kiedy mówisz po białorusku, nie możesz się czuć normalnie" [FRAGMENT KSIĄŻKI]
Zdjęcie: Aleksander Łukaszenko
"Dlaczego język białoruski stał się gościem we własnym kraju?" — pyta Marcin Strzyżewski autor książki "Białoruś. Kartoflana dyktatura". Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista. W kraju rządzonym przez Aleksandra Łukaszenkę "drugorzędność" rodzimego języka zdaje się być wyssana z mlekiem matki.