Bielinek Bimbo / Hardy

publixo.com 10 godzin temu

/pastisz znanego wierszyka/

Bielinek Bimbo, co w Polsce mieszka,
Białą ma skórę i nie koleżka.

Wrzeszczy on pilnie każdego ranka,
Żeby nie wpuszczać obcych do „szańca”.

Na chujajnodze on z wieców wraca,
Obrażać „obcych” to jego praca.

Współcześni krzyczą: „Bimbo, to ludzie!”,
A Bimbo tylko wydyma buzię.

Dobrzy mu mówią: „Źle sobie ścielisz”,
On z brunatnymi woli los dzielić.

Spłakał się rzewnie, kiedy w Londynie
Odczuł na sobie, jakie to miłe.

Lecz Putin kocha takiego synka,
Co Ukrainę dałby mu zyskać.

Może więc Bimbo, w chwili sposobnej,
Zamieszka w Rosji, tak jemu dobrej.
Idź do oryginalnego materiału