
Ziemia jarosławska, ta historyczna, i ta współczesna, której terytorium wyznaczają w tej chwili granice administracyjne powiatu jarosławskiego, obfituje w miejsca będące nieocenionym dziedzictwem kulturowym. To region, w którym łączy się historia kultur narodów, kiedyś wspólnie te teren zamieszkujących. Polacy, Żydzi, Rusini przez wieki żyli tu wspólnie. Obok siebie i ze sobą. Stulecia wspólnych dziejów ludzi, którzy budowali świetność miast, miasteczek i wsi, świadczą o tym, iż pokojowe współistnienie nie tylko jest możliwe, ale jest niezbędne do życia. Choć przecież tu i ówdzie dochodziło nieraz do konfliktów, ale jednak narody te trwały razem na jednej ziemi, która jest dziś naszym wspólnym dziedzictwem. O przyjaznej współegzystencji świadczą także nierzadkie mieszane rodziny lub wspólne obchodzenie świąt, na które sąsiedzi zapraszali siebie nawzajem. Dopiero wiek XX, nacjonalizmy i nienawiść, obudziły demony, które podzieliły mieszkańców jednej ziemi. Najpierw hitlerowska okupacja, zagłada Żydów, śmierć grożąca Polakom za ich ratowanie, potem wypaczony nacjonalizm ukraiński, który przybrał tak okrutną formę, a na końcu komunizm, który próbował wymazać z pamięci wiarę ojców i całe dziedzictwo z nią związane, sprawiły, iż ta, będąca takim bogactwem, różnorodność zaczęła znikać. Porosły trawą po pas żydowskie kirkuty. Synagogi, które przetrwały,









