"Boże, spraw, bym się nie obudziła, bo nie dam rady tego znieść". Wstrząsający reportaż z Ukrainy. Rosjanie stworzyli miejsca tortur, w którym łamią Ukraińców
Zdjęcie: Kobieta poszukująca swojego krewnego. Płacze, nie widząc go wśród więźniów uwolnionych podczas wymiany, 9 czerwca 2025 r., zdjęcie poglądowe
— Zakładali mi worek na głowę, dusili i bili. Odbywało się to w obecności ich adwokata, a do tego śledczy mnie obrażał. A gdy podczas przesłuchania powiedziałam, iż jest mi zimno i jestem głodna, przestali mi w ogóle wydawać jedzenie. Sama nie wiem, jak przeżyłam te miesiące tortur — mówi Aleksandra. W 2019 r. została aresztowana za kontaktowanie się z krewnym, który służył w Siłach Zbrojnych Ukrainy i wtrącona do rosyjskiej niewoli. Podobny los spotkał Ludmiłę i Natalię. Wszystkie trafiły do miejsc tortur, które Rosjanie stworzyli jeszcze przed 2022 r. w Donieckiej Republice Ludowej (DRL) i Ługańskiej Republice Ludowej (ŁLR). Ich cel jest jeden — złamać Ukraińców. To, co dzieje się za murami tych budynków, przyprawia o dreszcze.













