Bunt i strzały pod Kijowem. Władze badają sprawę uwięzionych żołnierzy

wiadomosci.wp.pl 2 godzin temu
W miejscowości Petropawliwśka Borszczahiwka pod Kijowem doszło do zamieszek przed obiektem Gwardii Narodowej, gdzie mieli być przetrzymywani żołnierze. Na miejscu padły strzały. Do sprawy odniósł się szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow. "Wczorajsze wydarzenia są niedopuszczalne dla państwa" - oświadczył polityk.
Idź do oryginalnego materiału