
Premier Mark Carney wsiada do samolotu rządowego w Charlestown w hrabstwie Mayo w Irlandii, w poniedziałek 15 czerwca
Premier Kanady Mark Carney udał się do francuskiego Évian-les-Bains na rozpoczynający się szczyt państw G7. Tegoroczne spotkanie światowych przywódców odbędzie się w cieniu ogłoszonego przez USA i Iran porozumienia dotyczącego zakończenia konfliktu oraz narastających wyzwań związanych z bezpieczeństwem, gospodarką i sztuczną inteligencją.
Prezydent USA Donald Trump poinformował w niedzielę o zawarciu porozumienia z Iranem, które ma doprowadzić do zakończenia działań wojennych i ponownego otwarcia cieśniny Ormuz dla żeglugi handlowej. Oficjalne podpisanie umowy ma nastąpić jeszcze w tym tygodniu.
Przed wylotem do Francji Carney podkreślił, iż szczyt G7 będzie okazją do omówienia sposobów utrwalenia osiągniętego postępu. Kanada wraz z Francją, Niemcami, Włochami i Wielką Brytanią wydała wspólne oświadczenie, w którym przywódcy z zadowoleniem przyjęli zawarcie porozumienia.
„To moment, w którym możemy przywrócić stabilność regionalną i ustabilizować globalną gospodarkę” – podkreślono w komunikacie. Państwa zadeklarowały również gotowość do wsparcia wdrożenia umowy oraz działań na rzecz bezpieczeństwa żeglugi w rejonie cieśniny Ormuz.
Jednym z głównych tematów rozmów będzie także irański program nuklearny. Przywódcy podkreślili, iż Iran nie może wejść w posiadanie broni jądrowej i zapowiedzieli współpracę z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej oraz partnerami regionalnymi.
Carney zaznaczył, iż obok sytuacji na Bliskim Wschodzie kluczowym tematem pozostaje wojna na Ukrainie. W szczycie ma uczestniczyć również prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
W programie rozmów znajdą się także kwestie gospodarcze, rozwój sztucznej inteligencji oraz bezpieczeństwo dzieci w internecie. Kanadyjski premier od kilku miesięcy podkreśla potrzebę wypracowania nowych międzynarodowych standardów dotyczących wykorzystania AI i ochrony najmłodszych użytkowników sieci.
Rząd Kanady przedstawił niedawno projekt ustawy, który miałby zobowiązać platformy społecznościowe do ograniczenia dostępu osobom poniżej 16. roku życia. Podobne rozwiązania są już wdrażane lub rozważane w wielu krajach świata, w tym w Australii, Wielkiej Brytanii, Francji i Korei Południowej.
Tegoroczny szczyt G7 odbędzie się bez tradycyjnego wspólnego komunikatu końcowego. Gospodarz spotkania, prezydent Francji Emmanuel Macron, zapowiedział, iż zamiast jednego dokumentu publikowane będą odrębne oświadczenia dotyczące najważniejszych tematów.
W skład G7 wchodzą Kanada, Stany Zjednoczone, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy i Japonia. W obradach uczestniczy także Unia Europejska oraz zaproszeni przywódcy innych państw, m.in. Brazylii, Indii, Kenii i Korei Południowej.













