Chińskie auta na cenzurowanym. Wojsko postawiło szlaban

kronikatygodnia.pl 1 godzina temu
Takim zakazem objęte będą też inne pojazdy wyposażone w urządzenia rejestrujące obraz, dźwięk lub lokalizację.W przypadku Chin dochodzi jeszcze czynnik politycznyZ raportu Ośrodka Studiów Wschodnich wynika – jak podaje Money.pl – iż dzięki technologiom montowanym w nowoczesnych chińskich pojazdach nie są one tylko środkiem transportu, ale „zaawansowaną platformą multisensoryczną zbierającą multum danych”. Autorzy raportu wskazują – czytamy – iż chińskie auta mogą tworzyć trójwymiarowe mapy infrastruktury, w tym baz wojskowych, a choćby śledzić ruchy wojsk czy umożliwiać zdalne przejęcie kontroli nad pojazdami, co w skrajnym scenariuszu mogłoby prowadzić do blokowania dróg.Prof. Bogdan Góralczyk z Uniwersytety Warszawskiego w rozmowie z serwisem wyjaśnia, iż technologiczne możliwości opisywane przez OSW nie są czymś wyjątkowym wyłącznie dla chińskich producentów. Bo każdy samochód podłączony do internetu – niezależnie od kraju produkcji – może pełnić takie funkcje. I iż podobne zdolności mają także auta produkowane w Japonii, Niemczech czy USA.W przypadku Chin dochodzi jednak jeszcze jeden czynnik: polityczny. Chiny nie są bowiem w tym samym obozie politycznym co kraje Zachodu i bywają definiowane jako konkurent, przeciwnik lub wróg. Czytaj: Zamość: Szpital „papieski” ma się czym pochwalić. Wartość projektu wyniosła ponad 5,7 mln złZakaz wjazdu pojazdów z Chińskiej Republiki LudowejW kontekście tego raportu decyzja wojska nie jest specjalnym zaskoczeniem. „W wyniku przeprowadzonej analizy ryzyka związanego z rosnącą integracją systemów cyfrowych w pojazdach oraz potencjalnej możliwości niekontrolowanego pozyskiwania i wykorzystania przez te systemy danych, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego podjął decyzję o wprowadzeniu zakazu wjazdu pojazdów mechanicznych wyprodukowanych w Chińskiej Republice Ludowej na tereny chronionych obiektów wojskowych – przekazał w komunikacie płk Marek Pietrzak, rzecznik Sztabu Generalnego WP.I dodał, iż ograniczeniu mają podlegać także inne pojazdy „wyposażone w integralne lub dodatkowe urządzenia umożliwiające rejestrację położenia, obrazu lub dźwięku”. Będą one mogły wjechać na teren jednostek wojskowych po wyłączenia określonych funkcji i „przy zastosowaniu odpowiednich środków prewencyjnych wynikających z zasad ochrony obiektu”.A o zorganizowanie bezpiecznych miejsc postojowych poza chronioną jednostką będą musieli zadbać ich dowódcy. Żeby właściciele aut mogli je zaparkować.Przeczytaj: Zamość: Co dalej z Pałacem Zamoyskich? realizowane są rozmowy o nowej funkcji zabytkowego obiektuŻeby nikogo nie dyskryminować, potrzebna jest zmiana przepisówJednocześnie – podje rzecznik SG Wojska Polskiego – iż szef sztabu wystąpił do przełożonych z MON z wnioskiem „o podjęcie działań w sprawie stworzenia takich warunków prawnych i technicznych, które umożliwią producentom pojazdów wyposażonych w zaawansowane systemy monitorowania stanu pojazdu oraz jego otoczenia uzyskanie homologacji w zakresie bezpieczeństwa informacyjnego”.„Celem tego działania – podkreśla rzecznik – jest wprowadzenie przejrzystych i niedyskryminacyjnych mechanizmów weryfikacji bezpieczeństwa pojazdów oferowanych na rynku polskim, z uwzględnieniem wymagań ochrony infrastruktury wrażliwej”.Rekordowy wynik sprzedaży chińskich aut w PolsceWedług Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, w 2025 roku chińskie marki samochodowe osiągnęły w Polsce rekordowy wynik, przekraczając poziom 10 proc. udziału w całym rynku nowych aut osobowych. Liczba rejestracji nowych chińskich samochodów osobowych wyniosła ponad 28,9 tys. sztuk, co stanowi gigantyczny wzrost w porównaniu do ok. 5,7 tys. rejestracji w roku 2024.Liderem sprzedaży przez większość roku był koncern MG, jednak w skali całego roku 2025 silną pozycję wypracował koncern Chery, właściciel marek Omoda i Jaecoo. Przeczytaj: Olimpijski finał w sercu Roztocza! Tomaszów Lubelski zaprasza do Casa Polonia
Idź do oryginalnego materiału