Chiny przedstawiają siebie w Monachium jako ostoję w świecie chaosu

goniec.net 6 godzin temu

Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa (MSC) w 2026 roku, odbywająca się w dniach 13-15 lutego w Monachium, zgromadziła ponad 60 głów państw i rządów, ministrów spraw zagranicznych oraz liderów organizacji międzynarodowych. Tegoroczna edycja, pod hasłem “Under Destruction” (z raportu MSC 2026), skupiła się na erozji powojennego porządku międzynarodowego, polityce “niszczenia” (wrecking-ball politics), agresji Rosji na Ukrainę, napięciach transatlantyckich oraz rosnącym wpływie Chin.

Konferencja odbyła się w kontekście zmian w polityce USA pod administracją Trumpa, co podkreśliło podziały w NATO i UE.

Kanclerz Friedrich Merz otworzył konferencję 13 lutego, podkreślając, iż “reguły opartego na prawie porządku międzynarodowego uległy zniszczeniu”, a Europa musi przejść od zależności do strategicznej autonomii. W swoim przemówieniu Merz skrytykował szybką reorientację polityki zagranicznej USA pod prezydentem Trumpem, wzywając do odbudowy zaufania transatlantyckiego, ale bez nostalgii za przeszłością. Podkreślił, iż Europa nie może być dzielona przez sojuszników, i zapowiedział wzrost wydatków Niemiec na obronę do 5% PKB do 2035 roku (3,5% na Bundeswehr i 1,5% na infrastrukturę militarną). Merz mówił o potrzebie wzmocnienia europejskiej roli w NATO, budowie najsilniejszej konwencjonalnej armii w Europie oraz ochronie kluczowej infrastruktury przed zagrożeniami hybrydowymi. To wystąpienie było kluczowe, ponieważ zdefiniowało ton konferencji: Europa chce być samodzielnym aktorem, gotowym na “politykę siły”.

Merz odniósł się do raportu MSC 2026, cytując poczucie bezradności obywateli wobec globalnych wydarzeń (wzrost o 10-19% w sondażach w krajach jak Niemcy, Francja czy Włochy). Podkreślił, iż pokój w Europie zależy od Ukrainy, a Niemcy przeznaczą 600 mld euro na modernizację armii do 2029 roku, wyłączając wydatki obronne z hamulca długu. Krytycy uznali to za odważny krok, ale niektórzy (np. w USA) widzieli w tym wyzwanie dla “America First”. Przemówienie Merza wzmocniło narrację o “przebudzeniu Europy”, kontrastując z izolacjonizmem USA.

Marco Rubio, Sekretarz Stanu USA wygłosił przemówienie 14 lutego, definiując nową doktrynę “America First” w kontekście NATO, Rosji i Chin. Rubio podkreślił głębokie więzi USA z Europą, ale wezwał sojuszników do większego wkładu w obronę, argumentując, iż nierówności w wydatkach osłabiają alianse. Omówił wsparcie dla Ukrainy, negocjacje z Rosją oraz długoterminową rywalizację z Chinami, zapowiadając innowacje w obronie i postawę odstraszającą.

Powiedział: “Europejczycy odegrali ogromną rolę w budowaniu Ameryki”, ale ostrzegł przed ignorowaniem amerykańskich interesów narodowych. – Rubio bronił reform ONZ i cięć w multilateralizmie, co niektórzy uznali za izolacjonizm. W kontekście raportu MSC, Rubio odparł zarzuty o “niszczenie porządku międzynarodowego”, twierdząc, iż USA korygują niesprawiedliwe obciążenia. Przemówienie Rubio podkreśliło podziały: Europa widzi w nim groźbę podziału NATO, podczas gdy USA argumentują za równiejszym podziałem kosztów.

Ursula von der Leyen wezwała do wzmocnienia niezależności Europy w obliczu wyzwań bezpieczeństwa, w tym agresji Rosji na Ukrainę. Podkreśliła: “Dziś jest czas na działanie”, zapowiadając inwestycje w zdolności obronne UE, nową Europejską Strategię

Volodymyr Zelensky, Prezydent Ukrainy 14 lutego Zelensky odebrał nagrodę Ewalda von Kleista w imieniu narodu ukraińskiego, honorując odwagę Ukraińców. W przemówieniu wezwał do “Koalicji Chętnych” przeciwko Rosji, krytykując Putina za 25 lat rządów i morderstwa opozycjonistów. Zelenskyy mówił o wyborach w Rosji jako warunku pokoju i o potrzebie zaawansowanej broni dla Ukrainy. Spotkał się z Markiem Rutte, dyskutując o dostawach Patriotów.To wystąpienie było emocjonalne i strategiczne – Ukraina jako centralny temat MSC, z naciskiem na rosyjskie zagrożenie dla Europy. Zelenskyy podkreślił, iż pokój zależy od pokonania agresji

Wang Yi, Minister Spraw Zagranicznych Chin odpowiedział na “ultimatum USA”, broniąc pozycji Chin w rywalizacji globalnej podczas sesji “Conversation with China”, co jest tradycyjnym formatem MSC poświęconym dialogowi z chińskimi przedstawicielami. Wang Yi podkreślał rolę Chin jako stabilizującej siły w świecie multipolarnym. Przemówienie trwało około 10 minut, po czym nastąpiła rozmowa z przewodniczącym MSC, Christophem Heusgenem.

Wang Yi, jako doświadczony dyplomata (były ambasador w Japonii i dyrektor Biura ds. Tajwanu), reprezentował stanowisko Pekinu, które kontrastowało z zachodnimi narracjami. Jego mowa była odpowiedzią na oskarżenia o chińską ekspansję (np. w Morzu Południowochińskim) i bliskie relacje z Rosją. Wang Yi zaczął od odniesienia do tematu raportu MSC: “Świat zmierza ku multipolaryzacji”, cytując wzrost liczby członków ONZ z 51 w 1945 r. do 193 obecnie. Podkreślił, iż multipolaryzacja jest “historyczną nieuchronność i rzeczywistość”, ale ostrzegał przed chaosem, jeżeli nie będzie równa i uporządkowana.

Przemówienie Wang Yi było ułożone wokół czterech głównych punktów, opartych na propozycjach prezydenta Xi Jinpinga. Tytuł mowy – “Niezłomna konstruktywna siła w zmieniającym się świecie” – co podkreślało rolę Chin jako “czynnika pewności” w multipolarnym systemie.

Wang Yi argumentował, iż rywalizacja wielkich mocarstw doprowadziła do katastrof, jak dwie wojny światowe. Krytykował kolonializm i strukturę “centrum-peryferie”, twierdząc, iż nierówne porządki są skazane na upadek. Podkreślił potrzebę “równych praw, równych szans i równych zasad” dla wszystkich krajów, niezależnie od wielkości.

Chiny – zdaniem Wanga – promują równość, wzywając do zwiększenia reprezentacji państw rozwijających się w systemie międzynarodowym. To nie prowadzi do “utraty Zachodu” (Westlessness), ale do “pozytywnego sumowania”. Pochwalił MSC za zapraszanie więcej przedstawicieli Globalnego Południa, co pozwala każdemu krajowi na głos i rolę w multipolarnym świecie.

Cytując chińskie przysłowie: “Kręgów i kwadratów nie narysuje się bez cyrkla i linijki”, Wang Yi podkreślił, iż bez norm i standardów nic nie da się osiągnąć. Cele i zasady Karty ONZ są fundamentem multipolarnego świata. Krytykował kraje, które wierzą w “prawo silniejszego” (might makes right), otwierając “puszkę Pandory” z prawem dżungli. Wszystkie państwa są interesariuszami prawa międzynarodowego; bez norm “wczoraj siedzisz przy stole, jutro jesteś na menu”. Wielkie mocarstwa powinny dawać przykład, nie stosować podwójnych standardów. Wang Yi podkreślił zaangażowanie Chin: członek prawie wszystkich organizacji międzyrządowych, sygnatariusz ponad 600 konwencji, bez wyjątkowości czy selektywności. Podkreślił: “Brak podwójnych standardów w prawie międzynarodowym oznacza poparcie dla pełnego zjednoczenia Chin” (odniesienie do Tajwanu).

W obliczu globalnych wyzwań żaden kraj nie jest izolowany; podejście “my pierwsi” prowadzi do przegranej wszystkich. ONZ jest rdzeniem multilateralizmu i globalnego zarządzania – budowla chroniąca przed “wiatrem i deszczem” od 80 lat. Trzeba wzmacniać jej fundamenty, nie niszczyć filarów; brać odpowiedzialność za globalne kwestie, nie tylko dbać o własne interesy; działać solidarnie, nie w blokach konfrontacyjnych. Chiny promują “prawdziwy multilateralizm” z wizją konsultacji, wkładu i korzyści dla wszystkich. Przykłady: wkład ponad 20% do budżetu ONZ, realizacja Porozumienia Paryskiego (największy system czystej energii), inicjatywy Xi: Globalna Inicjatywa Rozwoju, Bezpieczeństwa i Cywilizacji – jako dobra publiczne dla globalnego zarządzania.
Otwartość i Wzajemne Korzyści (Pursue Openness and Mutual Benefit)

Rozwój rozwiązuje problemy; multipolarny świat powinien umożliwiać wspólny rozwój. Protekcjonizm nie prowadzi donikąd, arbitralne cła nie ,mają zwycięzców, decoupling pozbawia szans, a “mały ogród z wysokim płotem” ogranicza samego siebie. Potrzeba otwartej współpracy dla inkluzywnej globalizacji. Chiny dzielą się szansami – wzrost PKB o 5% w zeszłym roku przyczynił się do 30% globalnego wzrostu, jako “silnik” gospodarki światowej. Wang Yi zacytował australijskiego uczonego: Chiny to “enabler” (ułatwiacz). Zapowiedział synergię Belt and Road z unijną strategią Global Gateway dla wzajemnego wzmocnienia.

Na zakończenie Wang Yi wskazał na Europę jako istotny biegun multipolarnego świata: “Partnerzy, nie rywale”. W 50. rocznicę stosunków Chiny-UE Chiny chcą pogłębić komunikację strategiczną i współpracę dla pokoju, bezpieczeństwa, dobrobytu i postępu.

Po przemówieniu nastąpiła dyskusja, w której Heusgen poruszył kontrowersyjne tematy, a Wang Yi bronił stanowiska Chin.

Heusgen zapytał o wiarę w ONZ w obliczu naruszeń (np. Rosja w Ukrainie, groźby USA, oskarżenia wobec Chin). Wang Yi potwierdził: Chiny rosną w istniejącym porządku, jako jego beneficjent, i chcą go uczynić sprawiedliwszym. Podkreślił brak podwójnych standardów w zasadach Karty ONZ. Zapowiedział wkład w inicjatywy Xi dla redukcji deficytów rozwoju, bezpieczeństwa i zarządzania, budując “wspólnotę losu ludzkości”.

Heusgen nazwał Rosję “stacją benzynową Chin i zapytał o presję na Moskwę (np. ograniczenie gazu czy towarów podwójnego użytku). Wang Yi odparł: Relacje Chiny-Rosja to normalna wymiana między sąsiadami bez sojuszu, konfrontacji i celowania w trzecie kraje. Kupno gazu jest niezbędne dla Chińczyków; alternatywy są ryzykowne przez polityzację handlu. Chiny promują dialog polityczny od 25 lutego 2022, z czterema punktami Xi: szacunek suwerenności, Karta ONZ, obawy bezpieczeństwa wszystkich, wysiłki pokojowe. Chiny mediują (np. z Brazylią w “grupie przyjaciół pokoju”). Wojna kończy się przy stole negocjacyjnym; Europa powinna budować zrównoważoną architekturę bezpieczeństwa.

Na pytanie o przyszłość relacji z USA, Wang Yi podkreślił stabilność polityki Chin: trzy zasady Xi (wzajemny szacunek, pokojowe współistnienie, kooperacja win-win). Różnice systemów to wybór narodów; konflikt byłby katastrofą. Chiny gotowe do dialogu i współpracy na globalne wyzwania.

Wang Yi podkreśliło napięcia USA-Chiny, odpowiadając pośrednio na “ultimatum USA” (np. w handlu i technologii) poprzez krytykę protekcjonizmu i rozdzielenia łańcuchów dostaw.

W kontekście MSC 2026, mowa wzmocniła narrację Chin jako “siły stabilizującej”, kontrastując z “wrecking-ball politics” USA i Rosji.

Idź do oryginalnego materiału