
Alaksandr Łukaszenko i Wołodymyr Zełenski
Coraz więcej sygnałów wskazuje, iż między Ukrainą a Białorusią może funkcjonować nieformalny układ mający powstrzymać Mińsk przed bezpośrednim wejściem do wojny. O istnieniu takiej „cichej umowy” mówił dr Andrzej Szabaciuk z KUL i Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.
Zdaniem eksperta Ukraina celowo nie atakuje strategicznych białoruskich rafinerii, dopóki reżim Alaksandra Łukaszenki nie zdecyduje się wysłać wojsk przeciwko Ukrainie. Jak podkreślił Szabaciuk, rafinerie są dla Mińska kluczowym źródłem dochodów i mają ogromne znaczenie dla funkcjonowania białoruskiej gospodarki.
Analityk ocenił również, iż Łukaszenka od początku wojny próbuje balansować między Rosją a Zachodem. Choć pozostaje bliskim sojusznikiem Kremla, jednocześnie unika bezpośredniego udziału w konflikcie. Według eksperta białoruska armia nie jest przygotowana do wojny na pełną skalę.
W ostatnich dniach doszło także do pierwszej od 2022 roku rozmowy telefonicznej prezydenta Francji Emmanuela Macrona z Alaksandrem Łukaszenką. Francuskie media informowały, iż Macron miał ostrzegać Mińsk przed wejściem do wojny po stronie Rosji.
Sam Łukaszenka deklarował ostatnio gotowość do rozmów z Wołodymyrem Zełenskim i zapewniał, iż Białoruś nie planuje udziału w wojnie, jeżeli sama nie zostanie zaatakowana.
Zełenski przypomniał jednak, iż rosyjska ofensywa z lutego 2022 roku była prowadzona również z terytorium Białorusi i ostrzegł Mińsk przed konsekwencjami ewentualnych agresywnych działań.





![Gm. Izbica. Ślady wojennego bombowca w Lesie Orłowskim. Poszukiwacze odkrywają historię katastrofy z 1944 roku [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-gm-izbica-slady-wojennego-bombowca-w-lesie-orlowskim-poszukiwacze-odkrywaja-historie-katastrofy-z-1779884516.jpg)







