Część Ukrainy pogrążyła się w ciemności. Rosyjskie ataki odcinają prąd i ogrzewanie w środku zimy. "To próba wywołania katastrofy humanitarnej"
Zdjęcie: Pracownicy komunalni sprzątają gruz na dziedzińcu uszkodzonego budynku mieszkalnego w Dnieprze, 7 stycznia 2026 r.
Rosyjskie ataki na infrastrukturę energetyczną Ukrainy w środę wieczorem pogrążyły w ciemności rozległe obszary obwodów dniepropietrowskiego i zaporoskiego. Tysiące mieszkańców zostało nagle odciętych od prądu, wody, ogrzewania i łączności, a szpitale oraz systemy wodociągowe musiały przejść na zasilanie awaryjne. Władze alarmują, iż przy prognozowanych spadkach temperatur poniżej zera sytuacja może gwałtownie przerodzić się w katastrofę humanitarną. — To celowy akt terroru — podkreśla Andrij Kowalenko, szef ukraińskiego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji.











